zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Okolice Magicznej Kopuły

Ruiny Brugh

Dawna siedziba magów została otoczona tajemniczą kopułą, pulsującą potężną magią.

Re: Ruiny Brugh

Zachary słowach słów Fenrira w ciszy i spokoju. Sam w głowie musi sobie pewne rzeczy poukładać. widział, że ta dwójka nie jest w najlepszej formie.
-Znasz jakiś?- ZAchary znał tylko tych z wioski.. tej jednak już nie ma. Po kolejnych jego słowa tylko go zlustrowanie komentując.
Zachary Charkov
Avatar użytkownika
Wilkołak
Karta Postaci
Poziom Życia:
   50%
Poziom Mocy:
   50%

Re: Ruiny Brugh

Zatrzymałem się sprawdzając jak się mają podopieczni, siły mnie opuszczał więc nie zwlekając wsiadłem na Dantego, trochę odpocznę na jego grzbiecie. Podszedłem bliżej Zacharego i podałem mu lejce Blackiego - Wsiadaj i tak, nie wiem czy nam pomogą ale spróbować trzeba - poczekałem aż chłopak wgramoli się na rumaka. Kary był spokojnym koniem więc nie powinien mieć z nim żadnego problemu. Zastanowiłem się jak teraz podążać żeby nie zostawić zbyt wielu śladów dla ekipy gończej .
Fenrir Labdakid
Wojownik
Avatar użytkownika
Wilkołak
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Ruiny Brugh

Niezbyt chętnie ale chwycił lejce i wsiadł na konia. Preferował swoje łapy niż wierzchowca ale skoro już ma to skorzysta.
-Co się stało, że teraz nie służysz swojemu Panowi- może nie był to miły ton ale pamiętał co się działo, wiedział co ten zrobił. Nie rozumiał co tka nagle postanowił się sprzeciwiać.
Zachary Charkov
Avatar użytkownika
Wilkołak
Karta Postaci
Poziom Życia:
   50%
Poziom Mocy:
   50%

Re: Ruiny Brugh

Nie zareagowałem na to jakim do mnie mówił - Pozbyłem się skazy - rzekłem spokojnie lekko poganiając konia. Trzymałem mocno Iseret żeby nie spadła - Musimy się dostać do doliny - nie możemy dopuścić do tego aby ich ciała się wyziębiły. Przy omdleniach czy bez większego ruchu ciało nie jest wstanie samo wytworzyć ciepła. Dlatego będzie jak najszybciej dotrzemy do nich, ech tylko jak by tu zmylić Lorda?
Fenrir Labdakid
Wojownik
Avatar użytkownika
Wilkołak
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Ruiny Brugh

Zrównał się z Fenrirem- Jak?- Spojrzał podejrzliwie na Fenrira. Coś tam słyszał o skazie ale nie słyszał o tym, że można się z tego wyleczyć. Ponoć było to śmiertelne.
-Czemu nie otworzyłeś bramy do niej?- Chciał zmylić pościg? Trochę w dziwny sposób.
Zachary Charkov
Avatar użytkownika
Wilkołak
Karta Postaci
Poziom Życia:
   50%
Poziom Mocy:
   50%

Re: Ruiny Brugh

Spojrzałem na towarzysza podróży - Nie wiem konkretnie jak ale otrzymałem łaskę od wilka w krainie czy śnie w którym byłem podczas tego ataku - rzekłem spokojnie, wyciągnąłem rękę z niebieskim tatuażem pokazując ją chłopakowi. Wstrzymałem nieco wierzchowca aby mieć czas i możliwość otworzenia nowego przejścia.
Zatrzymałem konia i poczekałem aż i on to zrobi a zaraz po tym otworzyłem księżycowy most prowadzący nad niedźwiedzie jezioro - Jestem jeszcze oszołomiony po tym całym zajściu i ciężko mi się skupić - nie zamierzałem się usprawiedliwiać, powiedziałem jak się czułem rzeczywiście. Poczekałem, aż Zach pojedzie przodem a sam zaraz ruszyłem za nim.
Fenrir Labdakid
Wojownik
Avatar użytkownika
Wilkołak
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Poprzednia strona

Powrót do Okolice Magicznej Kopuły

cron
{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)