zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Okolice Magicznej Kopuły

Ruiny Brugh

Dawna siedziba magów została otoczona tajemniczą kopułą, pulsującą potężną magią.

Re: Spalony las

Wadera zatrzymała się gdy tylko dojrzała parę osobników. Była ostrożna i wydawało jej się że nie są oni w potrzebie. Cóż przynajmniej nie walczyli ze sobą tak na pierwszy rzut oka. Spalony las nie podobał się Selenie lecz czasem ciekawość wygrywa z rozwagą. Nie wychodziła na ich widok lecz pewnie gdyby zawiało w ich kierunku udało by się im namierzyć jej zapach, a potem ją
Obrazek
Selene Moon
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Karta Postaci
Poziom Życia:
   97%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Spalony las

-Do niektórych rzeczy potrzeba czasu- powiedział z lekkim uśmiechem na pysku. W tym czasie podrapał swego niedźwiedzia za uchem.
-dDziękuję za komplement- Rzekłem i zaraz zapytał- Wnioskując jednak po twych słowach, miałaś raczej złe doświadczenie z innymi Garou- Nie brzmiało to jak pytane, bardziej jak twierdzenie. Było jednak pytaniem. Sięgnął do jednej z toreb, które byłby przymocowane do ala "siodła" i wyciągnął z niej skórzany baniak. Poruszył nim lekko po czym wyciągnął dłoń z nim do ciebie.
-Woda nie powinna być lodowata- Nie ciepła ale nie za zimna.
Niedźwiedź wyczuł obecność Seleny i spojrzał w jej stronę. Wilkołak dostrzegł ten ruch i kątem oka również w stronę Seleny spojrzał.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Spalony las

Trafił w sedno z tym złym doświadczeniem, ale nie tyczyło się to samych wilkołaków. Ludzie też nie byli dla niej w porządku a wampiry...te to już całkowita zgroza. I miała nadzieje więcej przedstawicieli tego gatunku nie spotkać. O mało nie przypłaciła życiem.
Uznała też, że musi przykuć większą uwagę do słów które wypowiadała. Złotooki potrafił wychwytywać delikatne niuanse ukryte za ładnymi lub z pozoru nic nie znaczącymi słowami.
Napiła się wody gasząc swoje pragnienie po czym oddała baniak i okryła się szczelniej skórą. Seleny nie dostrzegła, a nawet gdyby wiatr zawiał w ich stronę i tak by nie wyczuła go w tej formie. Może gdyby w tej chwili była irbisem mogłaby dostrzec nikły ruch towarzysza, lub wyczuć woń. Teraz jednak liczył się dla niej odpoczynek i regeneracja sił.
- Dokąd zmierzamy? - Nie musiał zdradzać szczegółów wystarczyłyby jej chociaż ogólne informacje dotyczące kierunku.

A droga wiedzie w przód i w przód,
Choć się zaczęła tuż za progiem
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią - tak jak mogę...
Skorymi stopy za nią w ślad -
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł...
A potem dokąd? - rzec nie mogę... ♪♫♪

Obrazek

Tutu tutu tutu tutu|Gdy posuniesz się za daleko|Yummy
Kimi
Avatar użytkownika
zmiennokształtny
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   95%

Re: Spalony las

Selenie po grzbiecie przeszedł dreszcz. Dostrzeżono ją lecz nie ruszyła się. Jakby zaczęła uciekać mogli by to uznać za bieg po posiłki albo ucieczkę bo coś przeskrobała. Wyjście na drogę było już czystym aktem agresji. Stanęła jedynie pewnie na łapach, jakby była na swoim terenie lecz pozwalała im nim przejś. Taka wilcz gra pozorów gdy dwa chcęce pić samce spotykają się przy wodopoju, a żaden z nich nie ma sił na walkę. Nieco dumnie uniosła łeb prezentując lśniące futro. No lśniące jak na warunki podróży. W głębi bała się jak spotkania z stadem dzików przed własną grotą. Śnieg na pewno nie pomoże w ucieczce, więc pozostało czekać na reakcje większej grupy. Oby reakce w której nie ma agresji.
Obrazek
Selene Moon
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Karta Postaci
Poziom Życia:
   97%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Spalony las

Wziął od niej bukłak i włożył znowu do jednej z toreb, pogładził lekko niedźwiedzia i szli spokojnym krokiem. Dla zwykłego człowieka mógłby wydać się trochę za szybki jednak dla nich był on spokojnym.
-Hej- Rzucił jednooki do Seleny- Sam nie wykazywał agresji, tak jak jego niedźwiedź. W końcu w czym taki wilk mógłby im zaszkodzić. Z całą pewnością się wilczycy nie bali.
-Do Cross a potem zapewne na południe- Musiał trochę zapasów uzupełnić nim ruszy na tereny, gdzie ludzi nie było za dużo.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Spalony las

Cross, jedno z miejsc do których nie chciałaby teraz wracać, jeszcze nie. Czy to nie śmieszne jak los potrafi sobie z nas zakpić? Jednak nie będzie wybrzydzać, bezpieczniej będzie za murami miasta niźli w dziczy. Dojdzie do siebie to uda się tam gdzie będzie miała na to ochotę.
Teraz dopiero dostrzegła w oddali patrzące się na nich zwierze.
- Dziwny ten wilk. - Skwitowała widząc nietypową reakcje stworzenia. Do tego był sam bez watahy. Sama Kimi na widok wilkołaka i niedźwiedzia schowałaby się bardziej a nie stała na widoku. Może jest chory?

A droga wiedzie w przód i w przód,
Choć się zaczęła tuż za progiem
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią - tak jak mogę...
Skorymi stopy za nią w ślad -
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł...
A potem dokąd? - rzec nie mogę... ♪♫♪

Obrazek

Tutu tutu tutu tutu|Gdy posuniesz się za daleko|Yummy
Kimi
Avatar użytkownika
zmiennokształtny
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   95%

Re: Spalony las

Selene uniosła nieco wyżej uszy. Czyżby dobrze słyszała że idą do Cross City? Ona też tam zmierzała ale jak ufać grupie? Usiadła na zadzie i uniosła łapę w bardziej ludzkim geście powitania. Cóż jak na razie nie wydawali się agresywni lecz nim podejdzie musi się dobrze zastanowić. Jako wilk nie udała niczemu innemu niż martwej zdobyczy ale jako człowiek powinna wykazać szczyptę zaufania by nie być kompletnym odludkiem. Cóż może jakiś czas pójdzie za nimi? To by mogło pomóc odnaleźć dobrą drogę do Cross
Obrazek
Selene Moon
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Karta Postaci
Poziom Życia:
   97%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Spalony las

-Tak i jak widać... nie jest to zwykły wilk- Wilkołak jak widać już po geście Selene domyślił się, że nie jest zwyczajnym zwierzakiem.
-Idziesz z nami?- Skierował pytanie do wilczycy. W Corss powinni być dość szybko. Znał drogę i wiedział jak tam dotrzeć bez zbędnych problemów.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Spalony las

Zaskoczona tym powitaniem, odwróciła speszona głowę. Nie pomyślała, że mógł to być ktoś zmiennokształtny. Magia i te sprawy cały czas ją zaskakiwały. Spojrzała ponownie na wilka, przypominał jej Ketsueki i ich pierwsze spotkanie. Wtedy też padał śnieg a ona leżała ranna pod pomnikiem.
- Chyba się boi.- Dodała. Gdyby chciała od razu by podeszła. Zacisnęła mocniej dłonie na sierści niedźwiedzia ale tak by nie zrobić mu krzywdy. Poczuła się bardzo zmęczona i najchętniej zdrzemnęłaby się jeszcze trochę.

A droga wiedzie w przód i w przód,
Choć się zaczęła tuż za progiem
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią - tak jak mogę...
Skorymi stopy za nią w ślad -
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł...
A potem dokąd? - rzec nie mogę... ♪♫♪

Obrazek

Tutu tutu tutu tutu|Gdy posuniesz się za daleko|Yummy
Kimi
Avatar użytkownika
zmiennokształtny
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   95%

Re: Spalony las

Wadera na pytanie nieco się speszyła lecz po chwili podeszła bardzo ostrożnie w kierunku grupy. Zatrzymała się jednak na długości dwóch wilczych skoków mówiąc powoli
-Zmierzacie w tym samym kierunku. Pójdę lecz pozwolę sobie zachować drobną odległość. Nie czuje się pewnie w obecności nie wilków-
Starała się brzmieć neutralnie i spokojnie chociaż sama wyłapała nerwowe drżenie swego głosu. Bała się, a podszepty jej opiekunki wcale w tym nie pomagały i tylko jeżyły sierść karku gdy pozagrobowy głos szeptał zimniejszym niż lud tonem słowa w delikatne uszy
Obrazek
Selene Moon
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Karta Postaci
Poziom Życia:
   97%
Poziom Mocy:
   100%

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Okolice Magicznej Kopuły

cron








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)