zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Cross City  »  Tawerna pod Byczym Rogiem

Pokój nr 1

Jedna z wielu tawern oferująca noclegi i posiłki za w miarę rozsądna cenę.

Re: Pokój nr 1

Wciąż trzymałem dłonie na ramionach Reno. Choć jeśli by ich nie chciał to bez trudu mógłby się ich pozbyć. Jednak trzymałem, gdyż chciałem, aby czuł moje wsparcie. Nie wtrącałem się, gdy mówił wpierw on, a potem medyczka.
- Jeśli chodzi o kwestie finansowe lub składniki to z pewnością możecie oboje na mnie liczyć. - Rzekłem, gdy oboje już się wypowiedzieli. Co prawda bez stałej pracy i jako wampir ciężko będzie z finansami, ale już w rożnych sytuacjach w życiu po życiu się znajdowałem, więc to nie powinno stanowić większego problemu.
Jeśli chodziło o pytanie Rionach dotyczące oględzin to spojrzałem na Reno i jeśli ten się zgodził to puściłem go, aby medyczka mogła go zbadać.
A co do kwestii magów, szczerze nie wiem czy byłbym obecnie w stanie jakiemuś zaufać. Rionach była pierwszą osobą, która zgodziła się mi, nam pomóc, a wszyscy czarodzieje, choć było ich sporo w Cross City po prostu się wypieli.
Mój wierny towarzysz Cerber.
Garret Wine
Wojownik
Avatar użytkownika
Wampir
Zmiany Fizyczneskórzana bransoleta na nadgarstku
Karta Postaci
Poziom Życia:
   95%
Poziom Mocy:
   62%

Re: Pokój nr 1

Nic nie mówiłem tylko słuchałem co oboje maja do powiedzenia. Zawsze warto spróbować. Na przeszłości mi nie zależy, nawet w sumie najmniejszym kawałku. Spojrzałem na Garreta.
-W obecnej sytuacji stawiam, że mam więcej pieniędzy niż ty- Nie miało być to nie miałem ale tak mogło zostać to odebrane. W końcu nie wiem czy wampir obecnie może w ogóle coś zarobić w mieście, a ja? Zarabiałem w miarę regularnie czy sprzedając się czy też kradnąc.
Podszedłem do medyczki i usiadłem obok niej.
-Rób co tam musisz- Nie znałem się na medycynie, eliksirach i innych. Jak chce badać to proszę.
Obrazek
Tomorrow is another day
And you won't have to hide away
You'll be a Man, Boy!
But for now it's time to run, it's time to run!


Obrazek
ObrazekObrazek
Rosomak, miodożer północy


Reno Coulter
Niewolnik
Avatar użytkownika
Fikuśna łasica
Zmiennokształtny
Zmiany FizyczneBrak palca serdecznego prawej ręki.
Wypalony glif "niewolnik" na wewnętrznej części dłoni.
Blizna na szyi, po obroży.
Zmiany PsychiczneProblemy z pamięcią i koncentracją. Amnezja tymczasowa.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   94%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Pokój nr 1

- Jak mówiłam kwestia składników to nie powinien być problem, mam pewnie dojścia, które ułatwią nam, mi uwarzenie eliksiru wspomagającego pamięć. - uśmiechnęłam się i chwilę po tym przeszła mi przez myśl kwestia pobytu w tawernie, ale uspokoiłam się, kiedy przypomniało mi się, że pieniądze od Garreta opłacą nasz pobyt tutaj. Kiedy Reno przysiadł się do mnie, zaczęłam kontrolę, jak zawsze starałam się być delikatna, skupiona zmrużyłam oczy. "Zdecydowanie są to ślady po uderzeniach... licznych uderzeniach. Straszne, ale w sumie trochę mi ulżyło, urazy mechaniczne da się uleczyć magią i eliksirami o wiele łatwiej i skuteczniej, no przynajmniej tak wynika z mojego doświadczenia."
- Nie będę was męczyć medyczną gadaniną, więc powiem tak: nie jest tak źle, jak się obawiałam! Składniki bez problemu ogarnę sama, pozostaje kwestia zdobycia kociołka... - "ponieważ mój został zniszczony lub skradziony." Skrzywiłam się na myśl tamtych zdarzeniach...ale to nie czas na złość i żal. Po krótkiej pauzie dodałam:
- Kiedy będziemy mieli wszystko, co jest potrzebne do przyrządzenia eliksiru, pozostanie odczekać pół dnia, aż będzie gotowy. No i... - odchrząknęłam, obawiam się,że to może być niewygodny temat- pozostaje kwestia konsultacji z magiem, którą oboje przemilczeliście. Wiem, bardzo dobrze - "może za dobrze" - że sytuacja między magami i innymi klasami bywa nieraz dość napięta... delikatnie mówiąc - ostatnie słowa dodałam bardzo cicho -ale... zaufajcie mi, znam jednego maga, trochę z niego dziwny chłopak, ale jest w porządku! Przecież nie zaszkodzi go, chociaż zapytać czy zechciałby pomóc, a połączenie zaklęcia i eliksiru zwiększy szanse na to, że wszystko będzie w porządku z Reno, może nawet żadne napary nie będą mu już potrzebne.
Patrzyłam na nich błyszczącymi oczami i z uśmiechem na twarzy. Miałam nadzieję,że na wszystko się zgodzą i co więcej, cały ten plan zadziała i zakończy się sukcesem.
Rionach
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Zmiany FizyczneBlizny: na lewym policzku (najgłębsza), na czole i nosie.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Pokój nr 1

Nic nie odpowiedziałem Reno tylko powędrowałem za nim wzrokiem, gdy Rionach zaczęła go badać. Sam pozostałem przy oknie choć odwrócony do niego tyłem, aby mieć spokojny podgląd na sytuację w pomieszczeniu.
Czekałem z niecierpliwością na jakieś wnioski, cokolwiek ze strony medyczki i doczekałem się. Na szczęście nie było tak źle, choć kto wie, może nam się tylko tak wydaje? Jednak póki co uczepiłem się tej myśli, że wszystko będzie dobrze.
Kiedy padły słowa odnośnie konsultacji z magiem cóż. Jeśli trzeba, ale...
- Zależy nam na dyskrecji. - Rzekłem stanowczo.
- Mam nadzieję, że twój znajomy wie co to znaczy. - Nie uśmiechałem się. Owszem byłem wdzięczny Rionach za dotychczasową pomoc, że zgodziła się w ogóle obejrzeć Reno, ale jeśli ona lub jej znajomy zdradzą... cóż pamiętam czasy, gdy zdradę karano tylko w jeden sposób.
Mój wierny towarzysz Cerber.
Garret Wine
Wojownik
Avatar użytkownika
Wampir
Zmiany Fizyczneskórzana bransoleta na nadgarstku
Karta Postaci
Poziom Życia:
   95%
Poziom Mocy:
   62%

Re: Pokój nr 1

Słuchałem tego co mówią i westchnąłem.
-Skoro ufasz temu magowi niech będzie- Wzruszyłem ramionami. Jeśli ja miałbym być szczerym to nie ma różnicy czy mag czy zmienno. Każdy może zdradzić i lepiej mieć ograniczone zaufanie. W tym przypadku jednak może warto zaryzykować i tyle.
Obrazek
Tomorrow is another day
And you won't have to hide away
You'll be a Man, Boy!
But for now it's time to run, it's time to run!


Obrazek
ObrazekObrazek
Rosomak, miodożer północy


Reno Coulter
Niewolnik
Avatar użytkownika
Fikuśna łasica
Zmiennokształtny
Zmiany FizyczneBrak palca serdecznego prawej ręki.
Wypalony glif "niewolnik" na wewnętrznej części dłoni.
Blizna na szyi, po obroży.
Zmiany PsychiczneProblemy z pamięcią i koncentracją. Amnezja tymczasowa.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   94%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Pokój nr 1

W zasadzie wszystko zostało ustalone, Reno przebadany i mieliśmy jakiś cel, a raczej coś czego będziemy wyczekiwać ze strony medyczki. Czyli eliksirów i kontaktu z magiem. Założyłem płaszcz i kapelusz po czym spojrzałem na Reno.
- W takim razie na nas będzie już czas. - Spojrzałem w stronę okna.
Lepiej nie zostawać tu dłużej, a Rionach może zrobić z pokojem co zechce, choć na jej miejscu zmieniłbym pościel. Trochę się na niej podziało, choć miałem ochotę na o wiele więcej, ale to nie teraz. Teraz musiałem wymyślić jak przykleić się skutecznie do Reno, a pierwszym krokiem będzie wspólne opuszczenie tego miejsca.
Mój wierny towarzysz Cerber.
Garret Wine
Wojownik
Avatar użytkownika
Wampir
Zmiany Fizyczneskórzana bransoleta na nadgarstku
Karta Postaci
Poziom Życia:
   95%
Poziom Mocy:
   62%

Re: Pokój nr 1

-Dobra to do zobaczenia- Rzuciłem do kobiety i skierowałem się do okna aby je otworzyć. W końcu nie wypada teraz wyjść drzwiami. Będzie to zbyt podejrzane i dziwne. Zmieniłem się w łasice i opuściłem pokój i budynek. Miałem zamiar udać sie do warsztatu, który jakiś czas temu okradłem. Sprawdzę czy właściciel był. Jak nie to dobra moja.
Obrazek
Tomorrow is another day
And you won't have to hide away
You'll be a Man, Boy!
But for now it's time to run, it's time to run!


Obrazek
ObrazekObrazek
Rosomak, miodożer północy


Reno Coulter
Niewolnik
Avatar użytkownika
Fikuśna łasica
Zmiennokształtny
Zmiany FizyczneBrak palca serdecznego prawej ręki.
Wypalony glif "niewolnik" na wewnętrznej części dłoni.
Blizna na szyi, po obroży.
Zmiany PsychiczneProblemy z pamięcią i koncentracją. Amnezja tymczasowa.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   94%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Pokój nr 1

Skinąłem kapeluszem kobiecie i ruszyłem za Reno. Używając latania spokojnie opadłem na uliczkę. Byłem ciekaw co chłopak teraz zamierza. Szkoda, bo nie wyglądało, jakby zamierzał włączyć mnie w swoje plany. Cóż, ale ja go miałem w swoich planach, więc ruszyłem za łasiczką.
Mój wierny towarzysz Cerber.
Garret Wine
Wojownik
Avatar użytkownika
Wampir
Zmiany Fizyczneskórzana bransoleta na nadgarstku
Karta Postaci
Poziom Życia:
   95%
Poziom Mocy:
   62%

Poprzednia strona

Powrót do Tawerna pod Byczym Rogiem

cron
{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)