zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Cross City  »  Tawerna pod Byczym Rogiem

Sala jadalna

Jedna z wielu tawern oferująca noclegi i posiłki za w miarę rozsądna cenę.

Re: Sala jadalna

Yyyy... tak.-Zawahała się. Shar potrafi pisać, ale dość wolno, a klient mówił za szybko. Plusem jednak było to, że ma dobrą pamięć i chodź nie nadążała z pisaniem zapisała wszystko dzięki uważnemu słuchaniu.
-Tak, trochę chaotyczne.-Uśmiechnęła się. Chyba mniej więcej zrozumiała o co chodzi. Teraz powinni iść podać pani zamówienie. Tak przynajmniej myśli, bo widziała jak Agatha tak robi.
Sharianath
Kelnerka
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Karta Postaci
Poziom Życia:
   97%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Sala jadalna

- Świetnie. - Uśmiechnęła się i wraz z dziewczyną podeszły do pani Róży. Przekazały zamówienie, a kobieta zniknęła w kuchni.
- Stanę teraz za barem a ty idź pozbierać kolejne zamówienia i zobacz czy żadnemu klientowi niczego nie brakuje. Jak ktoś będzie chciał zapłacić to przyjdź, a powiem ci kto ile płaci. - Agatha weszła za ladę i zajęła się klientami.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Sala jadalna

Okej.-Od kogo by tu zacząć? Shar podeszła do stolika gdzie siedział jakiś facet. Zauważyła talerze, więc mężczyzna raczej już coś jadł.
-Podać coś jeszcze czy chciałby pan zapłacić?-Lekko była poddenerwowana ale starała się uśmiechać i tego nie pokazywać. Trzymała przed sobą notes i długopis. Miała nadzieję, że nic źle nie powiedziała. Miał koszulę w kratę i brązowe włosy.
Sharianath
Kelnerka
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Karta Postaci
Poziom Życia:
   97%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Sala jadalna

Sharianath radziła sobie całkiem nieźle podczas pierwszego dnia pracy. Zdarzyło jej się dwa razy pomylić zamówienia i zapomnieć czegoś oraz raz być dość niesympatycznie potraktowaną. Jednak pod koniec dnia pani Róża pochwaliła dziewczynę za jej pracę i zabrała na zaplecze. Shar też zgarnęła kilka myntów, a dokładnie 3 tylko dla siebie od klientów.
- Dobrze to teraz jeszcze parę spraw organizacyjnych. Możesz spać w pokoju numer 1 na piętrze i korzystać z łaźni. Posiłki będziesz jadła na dole w kuchni. Będę cię potrzebować głównie w dzień, choć czasem i trafia się nocna zmiana. Tawerna otwarta jest cały czas, a z liczbą klientów różnie bywa. - Kobieta wydała kilka poleceń kucharzowi, który przyszedł po skrzynkę z warzywami i wróciła do rozmowy ze zmiennokształtną.
- Jeśli musisz możesz wyjść w ciągu pracy, ale nie na długo, a jak będziesz potrzebowała dnia wolnego to po prostu poproś. Masz pytania?
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Sala jadalna

Nie, chyba wszystko rozumiem.-Uśmiechnęła się. Po chwili jednak znalazła coś o co mogła zapytać.
-A jak mam się do pani zwracać?-Zapytała. W końcu to było ważne. Już był wieczór. Po całym dniu w pracy Shar była zmęczona. Nie przejęła się nie miłym klientem chodź zwykle nie lubiła być tak traktowana, ale wolała nie stracić pracy. Cieszyła się z każdych dodatkowych myntów, a dziś dostała trzy. Wyjęła je na chwile z torby którą dostała od mężczyzny, spojrzała na nie i je schowała.



//Mam takie pytanie. Czy mam w ekwipunku wpisać tą torbę i czy jest jakaś liczba rzeczy które się w nią mieszczą?
Sharianath
Kelnerka
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Karta Postaci
Poziom Życia:
   97%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Sala jadalna

- Pani Róża. - Odpowiedziała i nawet się lekko uśmiechnęła do dziewczyny.
Kobieta zauważyła jak Shar przegląda monety.
- Uważaj z pokazywaniem ich, niektórzy chętnie się połaszą nawet na drobne kwoty. Lepiej uważać i po zmroku nie wychodzić samotnie na miasto. - Powiedziała i widocznie zamyśliła się nad czymś.
- Dobrze, dziś masz już wolne, ale jutro z rana widzę cię w pełnej gotowości na dole. - Powiedziała i wyszła z pomieszczenia.


// Tak, wpisz w ekwipunek. Co do ilości to stawiamy na rozsądek graczy. Nie jest to żadna magiczna torba, a taka zwyczajna, średniej wielkości.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Sala jadalna

Dobrze, dziękuję pani Różo.-Uśmiechnęła się i pobiegła do pokoju nr 1.



zt
Sharianath
Kelnerka
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Karta Postaci
Poziom Życia:
   97%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Sala jadalna

Wszedł pewnie do izby udając się do pierwszego wolnego stolika. Bagaż z najpotrzebniejszymi rzeczami zrzucił obok krzesła, ściągnął brudny płaszcz i przewiesił przez oparcie krzesła obok. Od na prawdę długiego czasu jest w podróży, nie miał kiedy zrobić dokładnego prania. Zostało mu trochę myntów z poprzedniej wizyty, udało mu się też kupić trochę przed przybyciem do miasta. Pieniędzy miał na około miesięczny pobyt. Zamówił piwo, żurek i porcję pieczonych kiełbasek z tłuczonymi ziemniakami.
Ostatnio sprawy na prawdę się skomplikowały, niedawno słyszał, że jego rodzinny gang urósł w siłę, a do tego domyślał się, że ostatni atak smoka na Elizjum przyczynił się do rozpierzchnięcia części klanu. Doskonale zdawał sobie sprawę, że nadal znajduje się na liście wrogów (i dezerterów) gangu. Do tego czasu nie udało mu się ustalić jak duża część gangu została, by rabować niedobitków z Elizjum, a ile osób ruszyło w pościg za ściganymi.
Pozostał bez pracy i możliwości zarobku, które miał zagwarantowane w Elizjum. Przewracał w palcach jedną z monet rozmyślając nad tym, co poczynić w niedalekiej przyszłości.
Sammael Latin
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Sala jadalna

Postanowiła przed śniadaniem ogarnąć już jednego klienta i tym sposobem dostała zamówienie na piwo, żurek i porcje pieczonych kiełbasek od Sammaela. Pobiegła szybko do kuchni. Uśmiechnęła się do pani Róży.
-Dzień dobry.-Powiedziała siadając na krześle.
-Widziałam już jednego klienta dziś rano i zamówił piwo, żurek i porcje kiełbasek.-Cytowała z głowy, gdyż nie zapisała. Szybko wyjęła notes, by pani Róża nie musiała tego pamiętać i podała jej kartkę z tymi rzeczami.
Sharianath
Kelnerka
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Karta Postaci
Poziom Życia:
   97%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Sala jadalna

Poranek w Tawernie był dość leniwy. Na śniadanie przyszło niewiele osób. Pewnie większość zjawi się dopiero wieczorem, aby się czegoś napić lub pograć w kości, albo karty.
Sharianath nie miała wiele pracy, gdy obsłużyła już klienta od żurku Pani Róża pozwoliła jej w spokoju zjeść skromne lecz pożywne śniadanie. Później powiedziała, żeby sprawdziła czy mężczyzna nie potrzebuje czegoś jeszcze i sprawdziła czy wszystkie stoliki są czyste. Przyszła też grupka strażników miejskich z wczoraj. Zmiennokształtna była narazie sama na sali, innej kelnerki nie było widać.
Sammael jedzenie było smaczne, choć porcja nie była spora to można nią było zaspokoić głód. Parę stolików dalej siedziało kilku strażników miejskich, a przynajmniej wskazywał na to ich umundurowanie. Z powodu niezbyt dużej ilości gości o tej porze można było spokojnie usłyszeć o czym rozmawiają, a i sami rozmówcy jakoś specjalnie nie ściszali głosu.
- Widzieliście to na południu?
- Myślisz, że ma to coś wspólnego z mgłą?
- Stary ja się do tego nie ruszam.
- Ta, jak cię wyślą na zwiad to będziesz miał mało do gadania.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Tawerna pod Byczym Rogiem

cron








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)