zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Cross City  »  Budynki mieszkalne

Mieszkanie Mae Elev

Są to budynki, w których zamieszkują ludzie bądź wynajmują mieszkania.

Re: Mieszkanie Mae Elev

To miejsce można by nazwać fantastycznym. Gdyby nie tylko słaby wzrok i strach, że nie znajdzie stąd wyjścia i skończy jak tamten mężczyzna ze skrzynki, czarownica chętnie zostałaby tutaj dłużej. Na razie żałowała tylko tyle, że nie miała przy sobie torby, z pewnością by się jej przydała, aby zabrać co cenniejsze składniki i księgi, a tak? Będzie musiała pokombinować. Chwilowo nie zamierzała z nich rezygnować, ale co będzie, to los pokaże.
Rozejrzała się, a raczej dość ostrożnie wymacała i użyła zmysłu węchu, o ile ten się na coś przydawał, w celu poszukiwania rzadkich składników. Jeśli jakiś znalazła, który nie należał do tych „groźnych”, czyli tych, które by nie ją poparzyły lub były trujące, to położyła je na stole, obok ksiąg.
Te kartki, które spadły położyła z powrotem na księgi, by później się im przyjrzeć, jeśli wzrok się unormuje. Zdjęła z siebie bluzkę, pozostając w staniku, i spróbowała związać ją od jednego „wejścia”, tak by mogła ona imitować torbę, po czym sprawdziła, czy jest to w miarę wytrzymałe i szybko się nie rozwiąże. Na koniec włożyła tam niektóre księgi (i składniki, jeśli jakieś znalazła); tyle się dało, aby nic się przy tym nie zepsuło. Wzięła ją do lewej ręki, a dokładniej pod pachę, by jeden otwór znajdował się ku górze i nic z niego nie wypadło.
Wcześniej wyczuła przepływ powietrza, teraz poszła sprawdzić dokładniej to miejsce. Czas się stąd wydostać.
Mae Elev
Czarownica
Avatar użytkownika
Czarodziej
Karta Postaci
Poziom Życia:
   95%
Poziom Mocy:
   90%

Re: Mieszkanie Mae Elev

Wzrok nadal pozostawał jasną plamą z lekkimi ciemnymi konturami, choć wydawało się, że się poprawia. Bieli robiło się coraz mniej, ale pewnie jeszcze chwile ślepota potrzyma. Co do tego co czarodziejka zgarnęła, no to coś tam wzięła, choć nie bardzo widziała co, może potem będzie w stanie to ocenić.
Powiew powietrza zdecydowanie dochodził, gdzieś od spodu szafek. Trzeba było się schylić może pomacać. Jednak w końcu Mae była w stanie ją ujrzeć. Ślepota ustępowała.
Pod jedną z gablot jest mała kratka wentylacyjna, głowa dziewczyny powinna się w nią zmieścić, ale nic więcej.


//wybacz przestoje, ale trochę spraw mnie odciąga od forum
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Poprzednia strona

Powrót do Budynki mieszkalne

cron
{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)