zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Dalavdrager

Rzeka

Nie duża dolina, która znajduje się na północ od Mrocznej Kniei oraz na wschód o Dalen Ulvfar. Z dwóch stron kraina otoczona jest górami. Od północy łączy się z morzem a od południa z lasami. Przez dolinę przepływa rzeka. W centrum krainy znajduje się zamek, który został już dawno temu opuszczony, tak jak cała dolinka.

Re: Rzeka

Jechał konno między drzewami aż w końcu dotarł do rzeki. Ta była zaś częściowo oblodzona. Lodowata wod płynęła jednak nieugięta wprost do morza, które było kilkanaście kilometrów dalej. Jechał wzdłuż niej ze spokojem podziwiając jak łąki czy skały były pokryte śnieżnym puchem. Zbliżał się do zamku i za kilkanaście minut zapewne będzie już na miejscu.
Dariusz Wyrm
Lord Dalavdrager
Avatar użytkownika
Daravith'Alhanhun
Wilkołak
Zmiany FizyczneSzramy na twarzy, potężne dwie blizny przechodzące od ramienia aż przez cała prawie klatkę piersiowa.
Zmiany PsychiczneZaburzenia psychiczne i osobowościowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   60%

Re: Rzeka

Skierowałem Blackiego nad rzekę, potrzebowałem odetchnąć od tych murów. Zatrzymałem się spoglądając na okazały zamek, po czym pogoniłem rumaka galopem. Przemierzyliśmy spory kawał drogi, powoli galop przeszedł w anglezowanie. Dopiero teraz zacząłem cieszyć oko widokiem jaki mnie otaczał, a ciepły wiosenny wiat owiewał mą twarz.
Zsiadłem z wierzchowca klepiąc po grzbiecie - Odpocznij - rzekłem ściągając mu ogłowie a sam usiadłem nad brzegiem rzeki wpatrując się w nurt. Koń odszedł nieopodal mnie sprawdzając czy gdzieś nie poszedłem co jakiś czas.
Ściągnąłem odzienie wchodząc do rzeki, zanurzyłem się w niej kilka razy dla orzeźwienia a później poszukałem stabilnego podłoża tak aby nurt mnie nie porwał. Woda sięgała mi do połowy klatki piersiowej, wtedy stanąłem w pozycji wyjściowej do ataku. Wykonywałem ruchy pod powierzchnią rzeki, trudząc się z nurtem. Czułem się ospały po tych tygodnia samej roboty w zamku, musiałem coś zmienić. Podczas treningu najlepiej mi się myślało, zapadłem w zadumę. Wykonywałem podstawowe ćwiczenia wzmacniające mięśnie gdy czułem się na tyle stabilnie, że grunt nie usunie się spod moich nóg robiłem wykopy. Natura była wspaniała mogąc pomacać nam w życiu jak i hartowaniu samych siebie.
Fenrir Labdakid
Wojownik
Avatar użytkownika
Wilkołak
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Rzeka

Wiatr ucichł, a chmury przykryło słońce. Czyżby cisza przed burzą? Choć nie było słychać odległych grzmotów za to koń zarżał. Zwierzę było wyraźnie zaniepokojone.
Po wodzie sunęła mgła. Taka, która pojawia się o świcie, choć ta była zdecydowanie grubsza i ciemniejsza. Kierowała się nie z nurtem rzeki, lecz pod prąd. Nie sunęła jedynie po wodzie. Można ją było dostrzec również na brzegu. Woda zaś robiła się coraz chłodniejsza, nawet wilkołak mógł poczuć lekki dyskomfort i gęsią skórkę na ciele.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Rzeka

Słysząc rżenie wierzchowca wyrwałem się z zadumy automatycznie zwracając się ku niemu. Widziałem jak Black się czegoś obawia a zaraz po tym poczułem gęsią skórę i dyskomfort. Ta mgła całkowicie mi się nie podobała, nie zwlekając wyszedłem z rzeki przerywając trening. Zagwizdałem na rumaka, pojawił się tuż obok. Pochwyciłem swoje ubrania i ogłowie wsiadając na Blackalecz mu go nie założyłem. Pogoniłem konia galopem w stronę zamku a ten ruszył z kopyta, razem uciekaliśmy przed mgłą.
Fenrir Labdakid
Wojownik
Avatar użytkownika
Wilkołak
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Rzeka

Fenrir udało ci się uciec przed mgłą nim ta cię dosięgła. Jednak czy naprawdę udało ci się uciec? Tuż przed zamkiem mogłeś zauważyć, że wokół niego również zbiera się mgła. Ciemna i gęsta materia wypełniała również plac wewnątrz murów.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Rzeka

Ruszyła za nim. Nikt jej nie zatrzymał w bramie, bo i dlaczego, jechała z Lordem.
Wyjechali poza mury i Ruda na chwilę poczuła się wolna. Wystarczyło jednak jedno spojrzenie na mężczyznę i to uczucie zniknęło jak za dotknięciem magicznej różdżki. Puf i nie ma. Nadal była skazana na niego i na ten zamek. Co z tego, że wyrwała się na chwilę, nawet nie wiedziała, czym sobie na to zasłużyła. Nim się obejrzy znów zostanie zamknięta za tymi murami, bez możliwości swobodnego odpuszczenia posiadłości.
Nic nie mówiła. Jechała powoli i cieszyła się choć tą krótka chwilą poza zamkiem.
Los zaprosił mnie do gry podrabianą talią kart.
Erin Wyrm
Technomag
Avatar użytkownika
Czarodziej
Zmiany FizyczneBlizna po rozgrzanym sztylecie we wnętrzu lewego uda.
Niewielka blizna po prawej stronie dolnej wargi.
Blizna po pazurach wilkołaka na lewej łydce.
Rany i odrapania na lewej stronie twarzy.
Zmiany PsychiczneKoszmary
Sporadyczne napady lęku i smutek po spotkaniu z duchami.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   75%
Poziom Mocy:
   22%

Re: Rzeka

Jechali wzdłuż drogi i żadne z nich nic nie mówiło. w końcu Dariusz zatrzymał się i spojrzał na kobietę.
-Jakaś dzisiaj jesteś cicha- Rzucił do niej i zlustrował ją wzrokiem. Zszedł z konia i trzymał go na wodzach.
Dariusz Wyrm
Lord Dalavdrager
Avatar użytkownika
Daravith'Alhanhun
Wilkołak
Zmiany FizyczneSzramy na twarzy, potężne dwie blizny przechodzące od ramienia aż przez cała prawie klatkę piersiowa.
Zmiany PsychiczneZaburzenia psychiczne i osobowościowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   60%

Re: Rzeka

Ona nie czuła potrzeby by rozmawiać. W końcu to nie z jego towarzystwa się cieszyła, a z otoczenia. Nawet na moment przymknęła oczy i pozwoliła koniowi prowadzić, tak jakby i tak już mu na to nie dała zgody. W końcu ścieżka była widoczna, obok był drugi koń. Raczej nic Mgle nie strzeli do głowy i nie postanowi nagle pobiec gdzieś w poprzek.
- Oczekiwałeś jakiejś żywej dyskusji? - Odpowiedziała nie patrząc na niego. Niby słyszała, że zasiada z konia i coś tam widziała kątem oka. Sama jednak nic nie zrobiła.
Los zaprosił mnie do gry podrabianą talią kart.
Erin Wyrm
Technomag
Avatar użytkownika
Czarodziej
Zmiany FizyczneBlizna po rozgrzanym sztylecie we wnętrzu lewego uda.
Niewielka blizna po prawej stronie dolnej wargi.
Blizna po pazurach wilkołaka na lewej łydce.
Rany i odrapania na lewej stronie twarzy.
Zmiany PsychiczneKoszmary
Sporadyczne napady lęku i smutek po spotkaniu z duchami.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   75%
Poziom Mocy:
   22%

Re: Rzeka

-Zazwyczaj jesteś rozgadana- Nic konkretnego nie mówił. Mgła zatrzymała się i poruszyła lekko łbem. Dariusz podszedł do konia. Wyciągnął z torby małe pudełeczko i podszedł do Erin.
-Wyjdziesz za mnie?- Zapytał otwierając pudełeczka, w którym był pierścionek. Dla niego takie rzeczy to dziwne ludzkie obyczaje ale ponoć oni lubią takie rzeczy.
Dariusz Wyrm
Lord Dalavdrager
Avatar użytkownika
Daravith'Alhanhun
Wilkołak
Zmiany FizyczneSzramy na twarzy, potężne dwie blizny przechodzące od ramienia aż przez cała prawie klatkę piersiowa.
Zmiany PsychiczneZaburzenia psychiczne i osobowościowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   60%

Re: Rzeka

- Kiedy chce się czegoś dowiedzieć, nauczyć. Zwykle nie mówie wiele. Teraz cieszę się otoczeniem, miło wyjść poza mury. - Spojrzała na niebo i wzięła głęboki oddech. Miała wrażenie, że za murami jest cięższe powietrze. Zapewne to tylko jej wrażenie, ale tu czuła się zdecydowanie lepiej.
Zmarszczyła brwi gdy koń się zatrzymał. Chciała znów ruszyć, ale zrezygnowała gdy zauważyła jak Dariusz podchodzi do jej konia.
Zatkało ją. Co tu się wyrabiało. Spojrzała na niego z wytrzeszczem i otworzyła usta.
- Jak przejmujesz czyjeś ciało to zaczyna gnić od mózgu? - Wygapiła zupełnie bez zastanowienia. Dopiero po chwili zorientowała się, że może zaraz zginie.
- Przed chwilą miałam nie mówić na "ty", a teraz mam być narzeczoną? O co ci chodzi? - On naprawdę był jakiś dziwny. Siedziała na koniu i patrzyła to na niego, to na pierścionek. Co tu się odwaliło?
Los zaprosił mnie do gry podrabianą talią kart.
Erin Wyrm
Technomag
Avatar użytkownika
Czarodziej
Zmiany FizyczneBlizna po rozgrzanym sztylecie we wnętrzu lewego uda.
Niewielka blizna po prawej stronie dolnej wargi.
Blizna po pazurach wilkołaka na lewej łydce.
Rany i odrapania na lewej stronie twarzy.
Zmiany PsychiczneKoszmary
Sporadyczne napady lęku i smutek po spotkaniu z duchami.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   75%
Poziom Mocy:
   22%

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dalavdrager

cron
{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)