zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Wielka Równina  »  Stadnina "Pod Gryfem"

Domostwo właścicieli

Założycielami stadniny zanim się ustatkowali i osiedlili byli łowcami. Nadal wspierają twierdzę poprzez opiekę nad gryfami i zajmują się ich hodowlą. Stadnina jest położona na trakcie prowadzącym do fortecy łowców. Za odpowiednią kwotę oferują wypożyczanie gryfów podróżnym. Te potrafią same wrócić do domu nawet z dalekich miejsc.

Stadnina to spory kompleks kilku budynków na wzgórzu. Stajnie dla gryfów, stodoła, dom właścicieli oraz gospoda. Serwowane w niej są domowe obiady, a na piętrze można znaleźć przytulne pokoje służące do wypoczynku. Na parterze można czasami posłuchać muzyki na żywo. Stadnina jest spokojnym i bezpiecznym miejscem, nad którym piecze trzymają łowcy. Oni też są przeważnie bywalcami tego miejsca.

Re: Domostwo właścicieli

- Sarna ma futro tam gdzie go potrzebuje, a ja mam włosy. Skoro tak stworzyła mnie natura, to to jest wystarczające. - Ayrin wciąż wyglądała niewinnie. Nie chciała go ani zdenerwować, ani nawet nakłonić do zmiany zdania. Przedstawiała tylko swój punkt widzenia i próbowała zrozumieć jego.
- Ale jak Ci to przeszkadza, to mam przecież pelerynę. - Owinęła się trochę mocniej, tak by nie odkrywać dużych kawałków ciała, tylko nogi gdzieś tam jej spod materiału było widać.
- Dziwne... - Nic więcej do powiedzenia nie miała. Nigdy wcześniej nie spotkała się z tak silną mgłą.
Podciągnęła kolana pod brodę, owinęła się peleryną jak kocem i tak siedziała pod oknem. Była ciekawa, ale nie narazi przecież tej małej. Nie mogła otworzyć drzwi, czy okna, nie wiedziała czy nie sprowadzi tak na nich niebezpieczeństwa
Ayrin
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Zmiany PsychiczneAmnezja
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   80%

Re: Domostwo właścicieli

Mijały sekund, minuty, a może nawet godziny. Czas okropnie się dłużył, a na zewnątrz nic się nie zmieniało.
- Coś się dzieje. - Powiedział nagle chłopak spoglądając w stronę okna. Trochę chyba zbyt żywiołowo, gdyż mała Ane zaczynała się przebudzać.
Jednak faktycznie mgła zaczynała jakby rzednąć, dziwne jęki milknąć, a świetliste sylwetki znikać.


//dziękuję za udział w I części eventu "Przepowiednia Montero", c.d.n.
* Twoja reputacja dla Bractwa Łowców wzrasta o 1 pkt.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Domostwo właścicieli

Dziewczyna już nawet zaczęła przysypiać, skulona pod oknem i oparta o ścianę. Była zmęczona tymi kilkoma zmianami jedna po drugiej. Wtedy też chłopak nagle się wyrwał i dziewczyna podskoczyła przerażona. Dopiero po kilku sekundach dotarł do niej sens słów jakie wypowiedział chłopak. Podniosła się do pozycji klęczącej, tak by tylko trochę wyglądać ponad parapet. Mgła rzeczywiście znikała. Z okna można już było zauważyć zarys oddalonych trochę budynków.
Ayrin
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Zmiany PsychiczneAmnezja
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   80%

Re: Domostwo właścicieli

- Gdzie jest mama. - Ane podniosła się i zaczęła przecierać oczy. Wyglądała tak niewinnie, może myślała, że to wszystko było złym snem?
- Zaraz przyjdzie. - Chłopak przysunął się do siostry, jakby chciał ją obronić przed całym światem.
Poza pokojem rozległy się dźwięki chodzenia. Chłopak nieco się spiął i spojrzał w stronę drzwi. Gdy te otworzyły się w drzwiach stanęła kobieta.
- Mama. - Krzyknęła uradowana dziewczynka. Chyba chciała do niej podbiec i się przytulić, ale zatrzymała się.
Kobieta miała poniszczone ubranie, a miejscami było widać ślady krwi. Sama twarz kobiety przedstawiała obraz umęczonej osoby.
- Już dobrze, już po wszystkim, ale zostańcie tutaj. Potem do was przyjdę. - Powiedziała, widocznie siląc się na uśmiech.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Domostwo właścicieli

Odwróciła się do drzwi słysząc dźwięki dobiegającę z korytarza. Spięła się i mocniej przywarła do ściany, jakby mogła się z nią stopić w razie niebezpieczeństwa. Nic jednak nie zamierzało atakować zmiennokształtnej i wyglądało na to, że jakiekolwiek niebezpieczeństwo by jej wcześniej zagrażało, już odeszło.
Podniosła się widząc kobietę i podeszła do niej. Patrzyła na nią oceniając jej stan i szukając poważniejszych ran. Chciała się też dowiedzieć o co chodzi.
Ayrin
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Zmiany PsychiczneAmnezja
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   80%

Re: Domostwo właścicieli

- Wszystko w porządku Ayrin? - Kobieta spojrzała na zmiennokształtną. Nie rozumiała czemu ta się jej tak przygląda.
- Jeśli masz zdolności leczące to możesz się przydać. Kilka osób zostało rannych, a... - Urwała w pół zdaniu patrząc na dzieci.
- Zostańcie w pokoju, tutaj jesteście bezpieczne. - Przeniosła wzrok z powrotem na Ayrin.
- Chodź ze mną, pomożesz. - Kobieta cofnęła się na korytarz.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Domostwo właścicieli

Pokręciła głową przecząco. Zdecydowanie nie wyglądało jakby było w porządku, a koleje słowa kobiety tylko ją w tym utwiedziły. Ranni... Ludzie... Nie chciała tam iść. Nawet nie pomyślała, że mogłaby im pomóc. Po prostu nie chciała kolejnych kontaktów z ludźmi, dla niej to już i tak za dużo jak na jeden dzień.
Nie oponowała jednak i niepewnie ruszyła za kobietą. Zamknęła za sobą drzwi, rzucając tylko ostatnie spojrzenie chłopakowi.
Ayrin
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Zmiany PsychiczneAmnezja
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   80%

Re: Domostwo właścicieli

Kobieta zamknęła drzwi za dziewczyną do pokoju dzieci. Spojrzała na nią i zauważyły jej spojrzenie i kręcenie głową. Westchnęła głośno i oparła się o ścianę.
- Słuchaj jeśli nie chcesz, cóż to do niczego cię nie zmuszę. Jednak przydałaby się nam każda para rąk. Twój wybór. - Nabrała powietrza i wyprostowała się. Wyglądało jakby przychodziło jej to z trudem.
- Jeśli chcesz idź na dół do salonu i możesz tam przenocować. Ja muszę wracać do gospody. - Po tym kobieta odwróciła się i ruszyła schodami w dół, zostawiając na opartej ścianie ślady krwi.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Domostwo właścicieli

Patrzyła na nią, ale się nie odzywała. Chciała pomóc, ale ludzie... Skuliła się trochę, jakby wystraszona. Było jej głupio, że pomyślała o tym, żeby odmówić kobiecie.
Gdy kobieta się odwróciła, Ayrin patrzyła za nią jeszcze pół sekundy i szybko zerwała się z miejsca by do niej podbiec. Objęła kobietę i wsunęła jej dłonie pod ubranie. Przylgnęła do niej też nagim ciałem, na tyle na ile mogła. Nie znała innej metody leczenia, tak zawsze pomagała napotkanym rannym zwierzętom.
Z jej ciała zaczęła płynąć energia, która wydawała się jakby płynnym ciepłem. Rozlewała się po ciele i szukała ran by później je uleczyć. Ayrin normalnie jeśli znała położenie obrażeń, kierowała ją w konkretne miejsce. Jednak potrafiła też wlać te energię w ciało drugiego stworzenia, tak by odnaleźć rany niewidoczne na pierwszy rzut oka.
Ayrin
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Zmiany PsychiczneAmnezja
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   80%

Re: Domostwo właścicieli

- Ayrin? - Kobieta spięła się na początku z powodu tak nagłego ruchu zmiennokształtnej. Jednak wkrótce jej mięśnie rozluźniły się, a ciało chłonęło ciepłą energię.
- Dziękuję. - Powiedziała kobieta, gdy było już po wszystkim i odwróciła się do dziewczyny.
Sięgnęła dłonią do jej policzka chcąc ją pogładzić.
- Wybacz, jeśli byłam zbyt szorstka. Naprawdę jeśli nie chcesz nie musisz ze mną iść. Odpocznij w salonie. - Powiedziała i ruszyła do drzwi. Na chwilę zatrzymała się przy nich spoglądając na dziewczynę. Jeśli ta nie zmieniła zdania to wyszła przez nie sama.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Stadnina "Pod Gryfem"

cron
{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)