zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Wielka Równina  »  Stadnina "Pod Gryfem"

Stajnie

Założycielami stadniny zanim się ustatkowali i osiedlili byli łowcami. Nadal wspierają twierdzę poprzez opiekę nad gryfami i zajmują się ich hodowlą. Stadnina jest położona na trakcie prowadzącym do fortecy łowców. Za odpowiednią kwotę oferują wypożyczanie gryfów podróżnym. Te potrafią same wrócić do domu nawet z dalekich miejsc.

Stadnina to spory kompleks kilku budynków na wzgórzu. Stajnie dla gryfów, stodoła, dom właścicieli oraz gospoda. Serwowane w niej są domowe obiady, a na piętrze można znaleźć przytulne pokoje służące do wypoczynku. Na parterze można czasami posłuchać muzyki na żywo. Stadnina jest spokojnym i bezpiecznym miejscem, nad którym piecze trzymają łowcy. Oni też są przeważnie bywalcami tego miejsca.

Re: Stajnie

Rana zasklepiła się jak w przypadku wcześniejszego gryfa i wyglądała dużo lepiej po leczeniu Ayrin niż przed. Chłopak uśmiechnął się z zadowolenia.
- Świetnie, czyli jesteś medykiem, choć kiedyś to pewnie by powiedzieli weterynarz, albo magizoolog. - Chłopak dał przysmaki gryfowi, pogłaskał go i wstał. Po czym wyszedł z boksu i zaczekał na Ayrin. Wciąż zerkał na odsłonięte części jej ciała, ale naprawdę starał się nie.
- To tyle, inni zajmują się pozostałymi. Chyba musimy poczekać. - Widać było, że odwraca swoje myśli rozmową od czegoś innego.
- Jesteś tu nowa? Znaczy dopiero cię zatrudnili?


//Ayrin otrzymujesz 2 pkt. treningu.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Stajnie

Uśmiechnęła się po otwarciu oczu. Spojrzała na ranę, a raczej już niewielką bliznę. Pogłaskała jeszcze stworzenie i się podniosła.
- Magizoolog, podoba mi się. - Spojrzała na chłopaka z szerokim uśmiechem. Tak zdecydowanie brzmiało lepiej niż jakiś mecośtam.
Nie widziała, żeby chłopak reagował jakoś negatywnie na jej nagość, więc nie zapinała płaszcza. Tak było jej wygodnie, a jeśli jemu nie przeszkadzało, to w porządku. Prawda?
- Oh, dobrze. Chciałabym jeszcze pomóc. - Czuła się potrzebna, to było miłe. W ogóle ludzie tu byli strasznie mili, zaskoczyło ją to.
- Co to znaczy? Ja... Przyszłam do gospody i ta kobieta, ta z którą przyszłam, zaprosiła mnie do siebie i wtedy pojawiła się ta mgła. - Nie rozumiała o co mu chodzi. Nigdy nigdzie nie pracowała.
Obrazek
Ayrin
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Zmiany PsychiczneAmnezja
Karta Postaci
Poziom Życia:
   65%
Poziom Mocy:
   60%

Re: Stajnie

Chłopak może myślał, że dziewczyna sama się zapnie. W końcu no każdy ma swoje metody leczenia, ale teraz już nie musiała być rozpięta co nie?
- Y... - Zaczął niepewnie.
- A mogłabyś się no... - Ciężko szło mu powiedzenie o co chodzi.
- Zapiąć się? - Powiedział to dość cicho patrząc gdzieś w bok.
- No jakby cię tu zatrudnili to pewnie byś mogła więcej pomagać. W sumie dziwne, że właścicielka cię tak zaprosiła, raczej do obcych to ma ten taki no... na dystans stosunek. - Mówił patrząc w stronę innych boksów. Skądś dochodziły jakieś rozmowy lub piski, uderzanie skrzydeł. Widać było, że tylko oni skończyli swoją robotę.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Stajnie

Czyli jednak mu przeszkadzało. Wszyscy ludzie mają ten sam problem, nie mogła tego zrozumieć. Jednak zapięła się szybko, by już mu to nie przeszkadzało.
- Nie wiem dlaczego mnie zaprosiła. Chyba chciała mi pomóc. Jestem dość nieporadna w tych wszystkich ludzkich sprawach. - Zaczerwieniła się trochę i uśmiechnęła ponownie.
- Nie możemy się przejść i zapytać, czy gdzieś jeszcze nie pomoc? - W końcu tak siedząc są bezużyteczni.
Obrazek
Ayrin
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Zmiany PsychiczneAmnezja
Karta Postaci
Poziom Życia:
   65%
Poziom Mocy:
   60%

Re: Stajnie

Chłopak wysłuchał dziewczyny, ale w sumie nic nie powiedział, może nie wiedział co? Za to na pytanie odpowiedział.
- No nie wiem. Mieliśmy zrobić swoje i zaczekać, a ty chyba możesz iść w razie czego do domu właścicielki? - Widać było, że chłopak nie kwapi się, aby przejść się po stajni.
- Lepiej zaczekajmy, wolałbym nie mieć żadnych problemów, gryfy są w dobrych rękach. - Uśmiechnął się.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Stajnie

Nie znała się na tym wszystkim. Dlatego też zdała się na niego. On przecież miał tu więcej do czynienia z ludźmi, więc chyba powinien wiedzieć jakie zachowanie jest odpowiednie.
Skinęła mu głową i podeszła znów do jednego z boksów, w których była wcześniej. Powoli wyciągnęła dłoń i zaczęła głaskać Gryfa po dziobie.
Obrazek
Ayrin
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Zmiany PsychiczneAmnezja
Karta Postaci
Poziom Życia:
   65%
Poziom Mocy:
   60%

Re: Stajnie

Chłopak obserwował poczynania dziewczyny. Trudno było nie zauważyć, że go zafascynowała, ale również przyglądał się ze względów bezpieczeństwa. Widząc jednak jak gryf spokojnie przyjmuje jej głaskanie uspokoił się.
- Zwierzęta cię lubią. - Rzekł bez ogródek.
Wtem pojawiła się kobieta z mężczyzna. Wyglądali na zmęczonych i przybyło im kilka plam krwi na ubraniach. Jednak nie otaczał ich smutek.
- Ayrin możemy iść. - Kobieta spojrzała na dziewczynę i ruszyła do wyjścia ze stajni.
Mężczyzna zaś zabrał chłopaka w odwrotną stronę. Ten zdążył tylko uśmiechnąć się do zmiennokształtnej i zniknął w jednym z boksów.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Stajnie

Głaskała stworzenie. Kontakt ze zwierzętami był dla niej czymś naturalnym i pomagało jej to poczuć się zrelaksować.
- Żyje wśród nich, może to czują. - Nigdy nie ukrywała, że mieszka w lesie. Dla niej to było naturalne.
Spojrzała na kobietę i sie rozpromieniła. Uśmiechnęła się jeszcze dlo chłopaka. Był miły, wszyscy byli tu mili. Po tym ruszyła za kobietą.

//zt
Obrazek
Ayrin
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Zmiany PsychiczneAmnezja
Karta Postaci
Poziom Życia:
   65%
Poziom Mocy:
   60%

Re: Stajnie

Zerknęła na szkicownik dziewczyny, nim ta zdążyła im go właściwie pokazać. Szybko wróciła do obserwacji otoczenia. Cały czas zerkała na dziewczyny, jednak skupiona była na obserwacji okolicy.
- Jak dla mnie możesz rysować. Sama nigdy nie pytałam o pozwolenia. - Uśmiechnęła się radośnie. Nigdy jakoś jej się nie oberwało, ale może po prostu ci co mogliby się zdenerwować nigdy nie dowiedzieli się, że uwieczniła ich wizerunek. Inna sprawa, że raczej rzadko rysowała ludzi.
- Nie mam nic przeciwko, ale w obecnych warunkach to chyba nie będzie proste. - Innym razem bardzo chętnie.
Spojrzała na rosnącą w oczach budowlę. Czyli jeszcze trochę i będzie trzeba podjąć mniej wygodną podróż. Ket odpoczęła już wystarczająco i mogła ruszać pieszo.
Zeszła na dół, gdy się zatrzymali. Wyszła z wozu i poczekała na resztę towarzyszy. Gdy kupcy byli już do ich dyspozycji, podeszła i skłoniła się.
- Dziękujemy za możliwość podróżowana z wami. Jak już rozmawialiśmy, w dalszą drogę ruszamy sami i mam nadzieję, że dane będzie nam jeszcze się spotkać. - Posłała im krótki uprzejmy uśmiech.
Obrazek
Ketsueki Ōkami
Łowca
Avatar użytkownika
Wilkołak
Zmiany FizyczneBlado-niebieski odcień skóry i włosów.
Blizna po ugryzieniu ciągnąca się od szyi, przez prawy bark aż po ramie. Na niej znajduje się kolejna, nowsza.
Ślad na szyi po obroży.
Trzy szramy na twarzy po lewej stronie.
Rana po oparzeniu we wnętrzu lewej dłoni.
Blizna na prawej kostce po łańcuchu upiora.
Zmiany PsychiczneKoszmary.
Sporadyczny lęk i smutek po spotkaniu z upiorami i duchami.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   54%
Poziom Mocy:
   72%

Re: Stajnie

Ava przyjrzała się rysunkowi.
- Wooow - Avie zaświeciły się oczy, gdy zobaczyła szkicownik. - Ja to bym mogła stać bezruchu nawet pół dnia! - W sumie nie była to prawda. Ava była energiczną osobą, nie lubiącą nudy.
Po chwili ich oczom ukazał się cel ich podróży. Opuścili pojazd będąc pod gospodą i podziękowali mężczyznom za wspólną jazdę. Ava jak zwykle wylewna, uścisnęła kupców zaklinając, że na pewno się jeszcze spotakają.
Ava Hasghard
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Zmiany PsychiczneSporadyczny lęk i smutek po spotkaniu z upiorami i zjawami.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   54%
Poziom Mocy:
   39%

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Stadnina "Pod Gryfem"

cron








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)