zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Mroczna Knieja  »  Teren Łowiecki

Puszcza

Graniczy z ziemią centaurów, najlepsze tereny jeśli chce się wyruszyć na polowanie.
Pod dostatkiem tu zwierzyny i świeżej oraz młodej flory.

Re: Puszcza

Głos Iriny, jakby wybudził ją z transu. Właściwie nie do końca, ale wiedziała że za nieposłuszeństwo pewnie była by ukarana. Westchnęła, starając się zachować resztki człowieczeństwa.
Fortis spokojnie obserwowała rudowłosą, tym samym ćwicząc opanowanie. Siła woli przede wszystkim... Wypowiedziała to zdanie w swojej głowie, zastanawiając się czy nadal myśli, jak Scarlett Fortis, czy może jak ktoś inny.
Zadziwiające. Zwierzęta na prawdę były takie powolne? Lecz co się stało później spowodowało, że w byłej krukonce obudziła się ciekawość.
- Łał.- Szepnęła, po czym wyszła aby pomóc kobiecie.- Jak to zrobiłaś? Skąd tak... wampiry mają taką moc?- kilkanaście tych samych pytań wydobyło się z krwistych ust tej małej bestii.
"Zawsze będę już tym. Który do powiedzenia nie ma tu nic.
Pierwszym z brzegu. Obojętnie którym w szaro-burym szeregu.
Jednym z wielu."

Obrazek
Callista Wolverton
Dracon
Avatar użytkownika
Niosąca Krzyk
Czarodziej
Zmiany FizyczneBlizny na nosie, ustach, gardle.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Puszcza

- Ech ludzie, wasze wyobrażenie o wampirach jest takie mizerne, ale to dobrze, im mniej wiedzą tym lepiej dla nas. Musisz się jeszcze dużo nauczyć. Wampir to nie tylko pazury i kły, dar daje nam dużą moc, czujesz ją przecież, ale jeszcze nikt nie nauczył cię ją kontrolować. To przychodzi z czasem, musisz trenować, aby posiąść wiedzę dająca ci nieograniczone możliwości, jak na przykład ta, która widziałaś. Z czasem nauczysz się więcej o tym kim jesteś, ale to nie ja będę twoja nauczycielka, a Thomas z nim będziesz trenować. - Irina przerzuciła sobie jedną sarnę przez ramię, drugą ciągnęła za sobą.
- Brze trzecią i idziemy.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Puszcza

No tak... właściwe Scarlett miała dość ograniczoną wiedzę o wampirach. Coś tam czytała w książkach, no ale tak to nie była wszechwiedząca przecież. Ludzie? Wasze wyobrażenie? Musisz się jeszcze dużo nauczyć? - to na pewno.
Tak? A ona sądziła, że wampiry to pazury i kły... Na słowo dar? Jej słuch, jakby się wyostrzył. Ciekawe. Bardzo ciekawe. Musiała o wszystko wypytać Thomasa, ponieważ nie chciała zawracać głowy Irinie, która najwidoczniej nie lubiła pytań, albo dzieci. Właściwie nie dzieci, tylko małych dziewczynek.
Fortis spojrzała na sarnę. W życiu jej nie podniosę... Po czym chwyciła zwierzę za bok i uniosła do góry. Jaka lekka... no tak jestem wampirem. Chwyciła roślinożerce za kopyta i zaczęła ciągnąć za sobą. Tak wygodniej...
"Zawsze będę już tym. Który do powiedzenia nie ma tu nic.
Pierwszym z brzegu. Obojętnie którym w szaro-burym szeregu.
Jednym z wielu."

Obrazek
Callista Wolverton
Dracon
Avatar użytkownika
Niosąca Krzyk
Czarodziej
Zmiany FizyczneBlizny na nosie, ustach, gardle.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Puszcza

Wróciłyście do świątyni, tam zwierzyną zajęła się Irina pozostawiając cię w sumie samej sobie. W budynku kręciło się kilka wampirów, ale nikt się tobą specjalnie nie interesował, każdy był zajęty własnymi sprawami. Na zewnątrz panowała noc, choć powoli nadchodził pochmurny ranek.

//Za sesje otrzymujesz 1 pkt. treningu.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Puszcza

Kiedy wyszła z ruin razem z swoim stwórcą, do jej zmysłów dobiegły niesamowite dźwięki, barwy... Wszystko było takie wyraziste. Zwłaszcza, że zaczął dokuczać jej nie mały głód. Bestia, która w niej była nie zamierzała się dłużej kontrolować. Zresztą ta mała istotka, w żadnym stopniu nie miała władzy nad potworem, który teraz chciał przebić się przez jej drobne ciało. Już miała biec w stronę najbliższego pulsującego serca, jednak nie uczyniła ani kroku. Nie mogła, ponieważ wydał jej polecenie stwórca.
- Stój i ani drgnij.- Ciężko było mu się sprzeciwić, nawet jeśli była prawie pod wpływem bestii. Oczy Scarlett przybrały nieco ludzkiego koloru. Młoda wampirzyca czekała na polecenia.- Masz się kontrolować. Przynajmniej w mojej obecności.- Ostatnie słowa dodał z lekką nutą powagi, ale i też sarkazmu.- Dobrze... zamknij oczy. Wsłuchaj się w otoczenie i ani się rusz, jeśli ci nie pozwolę.- Zerknął na nią. Posłusznie wykonała jego polecenie, od razu gdy tak uczyniła jej zmysły wpadły w przyjemny chaos odbieranych wrażeń, a posłuszeństwo zostało poddane ciężkiej próbie. Odetchnęła głęboko.
Thomas również wyczuł. Zwierzyna była blisko. Niedźwiedź. Z takimi osobnikami się nie zaczyna, ale to mogła być bardzo dobra lekcja dla młodego dziecka mroku.
- Biegnij za mną. Masz trzymać się mnie. Żadnych niespodzianek, rozumiesz?- Zakomunikował to jasno Fortis. Dziewczyna tylko przytaknęła i otworzyła oczy. Jej źrenice niebezpiecznie powiększyły się. Mężczyzna ruszył przed siebie, cały czas zdając sobie sprawę z tego, że musi uważać na świerzaka. Schował się za krzakami i przykucnął, kazał to również uczynić młodej.
- Najważniejsze jest to żeby zwierzyna cię nie wyczuła, wtedy możesz bez problemu zaatakować ją z zaskoczenie, a także masz trochę czasu na przygotowanie. Po pierwsze ważny jest wiatr. Jeśli ustawisz się źle ofiara szybko wyczuje twoją woń i ucieknie. Zresztą z drapieżnikami lepiej nie zaczynać..., ale my zaczniemy. Ja zacznę.- Poprawił ostatnie zdanie i wstał. Jego ciało zaczęło emanować ciemnością. Niedźwiedź został otoczony cieniem i to dosłownie. Jego zmysły zostały odcięte od rzeczywistości.- Ogłuszyłem go. Przez pewien czas będzie zdezorientowany, a wtedy pozwolę ci wkroczyć. Gotowa?
Scareltt spojrzała wyraźnie zaciekawiona. Chciała już zadać pytanie na temat co właśnie uczynił jej stwórca, ale on ją już ubiegł.
- Na pytania będzie później czas.- Pokiwała głową machinalnie i na znak stwórcy ruszyła. Tom opuścił cienie, a zwierze miało najwidoczniej mętlik w głowie. Fortis skoczyła na zwierzaka, chcąc wbić się w jego gardziel, jednakże nic z tego, ponieważ jej zęby wbiły się w grzbiet atakowanego. Co za nie fart! Zwierzak zdał sobie sprawę, że coś jest nie tak i szarpnął się gwałtownie kilka razy tak, że wampirzyca puściła go i poleciała w prawą stronę uderzając w drzewo. Misiek zaczął wrzeszczeć, mając zamiar szykować się do ucieczki. Na szczęście, Scarlett była szybsza. Ponownie do niego doskoczyła, a raczej wskoczyła na niego. Złapała jego łeb w swoje łapy, aczkolwiek był to trudny wyczyn i starała się przekręcić mu kark. Ta metoda była najlepsza. Zresztą dziewczyna posiadała siłę. Może i była dzieckiem, ale jej umiejętności przewyższały w znacznym stopniu ludzkie dzieci.
Po chwili ciepłe ciało zwierzaka leżało na ziemi. A młoda sączyła krew. Dużo krwi...
"Zawsze będę już tym. Który do powiedzenia nie ma tu nic.
Pierwszym z brzegu. Obojętnie którym w szaro-burym szeregu.
Jednym z wielu."

Obrazek
Callista Wolverton
Dracon
Avatar użytkownika
Niosąca Krzyk
Czarodziej
Zmiany FizyczneBlizny na nosie, ustach, gardle.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Puszcza

Wokół rosło coraz więcej drzew, zagłębiali się w puszcze, choć byli dopiero na jej skraju. Faktycznie roślinność była tu stosunkowo młoda.
- Tak. - Odpowiedziała krótko na jego pytania czy tu mieszka. To raczej był oczywisty fakt, ale nigdy nic nie wiadomo.
- Też tu trochę mieszkałeś, jeśli chcesz możemy potem wpaść do twojego starego domu na trochę. Dawno tam nie zaglądałam, ale może są tam jeszcze twoje stare graty.
Silvia przystanęła i zaczęła nasłuchiwać, czuła, że niedaleko jest stado saren, mieli szczęście.
- Czujesz je? - Zagadnęła do łasicy wyciszając głos. Teraz musieli się tylko do nich podkraść.
- Może pójdziesz przodem tobie łatwiej podkraść się niezauważonym, spłoszyłbyś je w moją stronę, a ja upoluje ze dwie. - W ten sposób mogłaby na trochę dłużej ukryć swoje umiejętności.
Silvia Sanguine
Avatar użytkownika
Kapłanka Krwi
Wampir
Zmiany FizyczneTatuaż jaszczurki wijącej się wokół palców prawej dłoni. Z daleka może wyglądać jak nietypowa biżuteria. Blizny po poparzeniach smoczym ogniem na twarzy i reszcie ciała.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   96%
Poziom Mocy:
   80%

Re: Puszcza

-Serio?- Spojrzałem na nią. No widać lasy to dobre miejsce do mieszkania- z chęcią zobaczę- No byłem ciekawy gdzie to się zaszyłem i graty nosiłem.
-dobra jedną ja łapię- Nie miałem zamiaru od tak dać jej upolować wszystko. Potrafiłem zaskakiwać i zabijać szybko. Zakradłem się do saren. Te zwierzęta są dość płochliwe. Pachniałem lekko inaczej ale nie na tyle aby zaczęły uciekać. Plus bycia łasica, inne zwierzęta większe, nie uważają cie za zagrożenie. W pewnym momencie wskoczyłem na nogę jednej i szybko zacząłem się wdrapywać. Sarny się spłoszyły ja oraz kilak innych ruszyły w stronę kobiety. Kiedy się wdrapałem, przemieniłem się. Szybko jako rosomak chwyciłem ja za gardło i ściągnąłem do parteru i szybko udusiłem.
Obrazek
Tomorrow is another day
And you won't have to hide away
You'll be a Man, Boy!
But for now it's time to run, it's time to run!


Obrazek
ObrazekObrazek
Rosomak, miodożer północy


Reno Coulter
Niewolnik
Avatar użytkownika
Fikuśna łasica
Zmiennokształtny
Zmiany FizyczneBrak palca serdecznego prawej ręki.
Wypalony glif "niewolnik" na wewnętrznej części dłoni.
Blizna na szyi, po obroży.
Zmiany PsychiczneProblemy z pamięcią i koncentracją. Amnezja tymczasowa.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   94%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Puszcza

Silvia z uwagą obserwowała atak Reno, całkiem niezły musiała przyznać. Umiał się skradać i atakować z zaskoczenia, ale to w końcu tylko sarny, więc nie podziwiała go przesadnie.
Kiedy łasica zmieniała się w rosomaka i dogryzała swoją ofiarę. Silvia niczym nabój wystrzeliła zza drzewa i dopadła sarnę, którą sobie wcześniej upatrzyła. Szybkie połamanie nóg i biedne zwierze już nigdzie nie będzie w stanie uciec. Teraz tylko wyczuć miejsce, gdzie najżywiej przepływa krew i już wampirzyca wbijała swoje ostre kły w ciało zwierzęcia. Trzymała swą zdobycz mocno, aby się nie wyrywało.
Silvia Sanguine
Avatar użytkownika
Kapłanka Krwi
Wampir
Zmiany FizyczneTatuaż jaszczurki wijącej się wokół palców prawej dłoni. Z daleka może wyglądać jak nietypowa biżuteria. Blizny po poparzeniach smoczym ogniem na twarzy i reszcie ciała.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   96%
Poziom Mocy:
   80%

Re: Puszcza

Nie obserwowałem tego co kobieta robiła. w tym momencie sam się posilałem. kiedy zaś skończyłem oblizałem pysk i wróciłem do ludzkiej postaci. Dopiero teraz rozejrzałem się za nią.
-Obrzydliwe- Stwierdziłem kiedy zauważyłem co robiła. Cóz w pewnym sensie to nawet smutne i żałosne.
-Jest tu jakiś strumień czy coś?- Zapytałem się jej. Chciałem umyć się z resztek krwi.
Obrazek
Tomorrow is another day
And you won't have to hide away
You'll be a Man, Boy!
But for now it's time to run, it's time to run!


Obrazek
ObrazekObrazek
Rosomak, miodożer północy


Reno Coulter
Niewolnik
Avatar użytkownika
Fikuśna łasica
Zmiennokształtny
Zmiany FizyczneBrak palca serdecznego prawej ręki.
Wypalony glif "niewolnik" na wewnętrznej części dłoni.
Blizna na szyi, po obroży.
Zmiany PsychiczneProblemy z pamięcią i koncentracją. Amnezja tymczasowa.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   94%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Puszcza

Nie piła zbyt długo, nie była bardzo głodna. Wkrótce przestała i oblizała usta po czym spojrzała na Reno. Cóż już wie i jakie tam obrzydliwe, naturalne, jak jego duszenie i jedzenie.
- Tak, kawałek drogi stąd, wytrzymasz? - Uśmiechnęła się po raz pierwszy tak, że ukazała kiełki, wciąż były czerwone od posoki. Twarz i odzienie miała czyste już dawno minęły czasy, kiedy brudziła się cała podczas posiłku. Teraz posilała się jak na wampira w bardzo schludny sposób.
Wyjęła niewielki flakonik z torby i przysunęła do rany zwierzęcia. Poczekała, aż pojemnik się wypełni, po czym skręciła sarnie kark.
- Jeśli chcesz to ta druga też jest twoja. - Podniosła się z ziemi.
Silvia Sanguine
Avatar użytkownika
Kapłanka Krwi
Wampir
Zmiany FizyczneTatuaż jaszczurki wijącej się wokół palców prawej dłoni. Z daleka może wyglądać jak nietypowa biżuteria. Blizny po poparzeniach smoczym ogniem na twarzy i reszcie ciała.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   96%
Poziom Mocy:
   80%

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Teren Łowiecki

cron
{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)