zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Mroczna Knieja  »  Leśna Głusza

Pradawna Sosna

Główna część kniei, zajmuje jej największy obszar. Teren najniebezpieczniejszy ze wszystkich. Panujący tu półmrok i żyjące istoty stwarzają śmiertelne niebezpieczeństwo. Każde drzewo i stworzenie może zadać ci śmiertelny cios, a stara pułapka aktywować się na nowo.

Re: Pradawna Sosna

Po tym jak rozdzieliła się z Reno, zrobiło się tak jakby ciszej i spokojniej. Nikt nie marudził, nikt nie zadawał głupich pytań, nikt nie jęczał. Nie wiedzieć jednak czemu jej myśli wracały do tego rudzielca a bardziej do jego kłopotów z pamięcią. Bardziej ujmując to zastanawiała ją wymyślna receptura na tą dolegliwość by nie miała tylko tymczasowego efektu. Nie dane jednak będzie w najbliższym czasie tego spróbować bo przegnała swój obiekt badań.
Według rzeczonego kijka im bliżej kierowała się na północ tym bardziej majaczyły jej wysokie szczyty na horyzoncie. Później jak na złość trafiła na rozległe bajoro, które nie pozwalało jej przejść. Musiała zboczyć z wybranego kierunku kierując się na zachód. Tu też po dłuższej wędrówce krajobraz się zmienił, było bardziej sucho a do tego trafiła na jakąś polanę z ogromnie wyrośnięta sosną. Nie zauważyła ani nie usłyszała podejrzanych dźwięków. Zmęczona siadła pod drzewem, krzyżując ramiona na piersi. Przykrywając się bardziej peleryną przysnęła.
Anisse
Avatar użytkownika
Kurdupel
Czarodziej
Zmiany FizyczneKolorowe łuski pokrywające całe ciało, bardzo niski wzrost.
Zmiany Psychicznekoszmary
bóle migrenowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   30%
Poziom Mocy:
   40%

Re: Pradawna Sosna

Obudziła się trochę zesztywniała ale w miarę wyspana, przekąsiła suchara z kawałkiem sera. Przeżuwając ostatni kęs otarła usta z okruszków i otrzepała dłonie. Podniosła się z ziemi przeciągając, taka mała gimnastyka na rozruszanie kości w samo popołudnie. Korzystając z okazji, że jej się nigdzie nie śpieszyło postanowiła się rozejrzeć po okolicy. Daleko nie musiała szukać by znaleźć sękaty pieniek, gdy podeszła bliżej wyrosły z niego kolczaste pędy, które w dzikim szale poruszały się by uniemożliwić jej dalsze podejście. Anisse wyciągnęła z torby grube rękawice, mogła zastosować tutaj magię ale nie chciała uszkodzić rośliny. Dbała o nie bardziej niż o ludzkie życie. Gdyby mogła to by założyła własny magiczny ogród. Umordowała się dobrą godzinę, próbując ujarzmić wnykopieńkę i wyciągnąć bulwy. Wyszła z tego z kilkoma zadrapaniami na ciele i rozciętym policzkiem ale udało jej się wydobyć składnik.
- Twardy z ciebie zawodnik. - Sapnęła ściągając rękawicę i chowając wszystko do sakwy. Otrzepała kolana z ziemi i ruszyła dalej w głąb lasu.

+2 strączek wnykopieńki
Anisse
Avatar użytkownika
Kurdupel
Czarodziej
Zmiany FizyczneKolorowe łuski pokrywające całe ciało, bardzo niski wzrost.
Zmiany Psychicznekoszmary
bóle migrenowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   30%
Poziom Mocy:
   40%

Re: Pradawna Sosna

Przybył tutaj. To drzewo i magia w nim zaklęta zwabił Dariusza w to dziwne miejsce. Poklepał konia i ruszył w drogę.
-Czas wracać- Rzekł bardziej do siebie niż kogokolwiek. Postanowił wysłać posłańców do największego dostępnego miasta. Niech oni zajmą się resztą. Przeliczył się z czasem i jak ma na czas wszystko przygotować to musi wrócić. Większość powinna już być przygotowana.
Dariusz Wyrm
Lord Dalavdrager
Avatar użytkownika
Daravith'Alhanhun
Wilkołak
Zmiany FizyczneSzramy na twarzy, potężne dwie blizny przechodzące od ramienia aż przez cała prawie klatkę piersiowa.
Zmiany PsychiczneZaburzenia psychiczne i osobowościowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   60%

Re: Pradawna Sosna

Oparty o pień drzewa, siedząc na jednej z wyższych gałęzi sosny rozmyślałem o tym co się ostatnio wydarzyło. Wciąż ciężko było mi uwierzyć w fakt, że ktoś zdołał nie tylko zaatakować katakumby, ale i całkowicie pogrzebać je pod ziemią. Spojrzałem na swoje nogi. Spodnie były miejscami rozerwane, a skóra pod spodem popalona. Na szczęście ostatnie zwierzęce posiłki pomagały przy regeneracji.
Co się stało z innymi? Na pewno część uciekła, widziałem ich, ale słyszałem też wielu płonących, nie sposób było im pomóc. Jak na wojnie. Czasami jedyną opcją na przetrwanie jest ucieczka bez oglądania się za siebie. Tylko co teraz z klanem? Czy Seneszal również spłonęła. Pewne jest, że nie ma dokąd wracać.
Dobrze, że Reno opuścił katakumby na długo nim to się stało. Mnie samego zatrzymały sprawy dłużej niż się tego spodziewałem i chciałem. Rozejrzałem się po okolicy. Było już ciemno, dookoła można było usłyszeć odgłosy zwierząt wychodzących na żer. Idealny czas dla mnie. Zanim jednak ruszę na kolejne polowanie, sprawdzę jeszcze torbę. Zapewne nie wszystko zdołałem zabrać ze sobą podczas ucieczki, warto sprawdzić co się udało.
Mój wierny towarzysz Cerber.
Garret Wine
Wojownik
Avatar użytkownika
Wampir
Zmiany Fizyczneskórzana bransoleta na nadgarstku
Karta Postaci
Poziom Życia:
   95%
Poziom Mocy:
   62%

Re: Pradawna Sosna

Zeskoczyłem z drzewa niemal bezszelestnie. Byłem trochę niezadowolony. Po przejrzeniu rzeczy zauważyłem, że kilku brakuje. W tym strzelby, została w komnacie. Będę musiał sprawić sobie nową. Na szczęście rewolwery nosiłem zawsze przy sobie, więc były ze mną. Żal mi też było mojej ulubionej tali do gry i kości, pieniędzmi akurat się najmniej przejąłem, te się zawsze idzie zdobyć, ale karty i kości? O takie rzeczy trudno, jeśli ma się dość wysokie wymagania co do jakości.
Gwizdnąłem krótko i cicho, z mroku nocy wyszedł Cerber, wyglądał jeszcze bardziej upiornie niż zazwyczaj. On też spotkał ogień na swojej drodze. Jednak nam obojgu udało się uciec, teraz czas pomyśleć co dalej. Może najpierw polowanie? Nie zaszkodzi się nasycić przed podróżą.
Zacząłem słuchać, rozglądać się i głęboko wciągać powietrze nozdrzami. W pewnym momencie wyczułem coś bardzo przyjemnego, aż się uśmiechnąłem pod nosem.
- Chodź piesku, czas na późną kolację.
Mój wierny towarzysz Cerber.
Garret Wine
Wojownik
Avatar użytkownika
Wampir
Zmiany Fizyczneskórzana bransoleta na nadgarstku
Karta Postaci
Poziom Życia:
   95%
Poziom Mocy:
   62%

Poprzednia strona

Powrót do Leśna Głusza

cron
{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)