zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Mroczna Knieja  »  Leśna Głusza

Ruiny

Główna część kniei, zajmuje jej największy obszar. Teren najniebezpieczniejszy ze wszystkich. Panujący tu półmrok i żyjące istoty stwarzają śmiertelne niebezpieczeństwo. Każde drzewo i stworzenie może zadać ci śmiertelny cios, a stara pułapka aktywować się na nowo.

Re: Ruiny

Przypatrywała się rozmowie wampirzycy z dwójką niewolników. Nie słyszała o czym mówili byli zbyt daleko. Mogła jedynie patrzeć na ich twarze i zmieniające się na nich emocje. Domyślała się jednak, że to pożegnanie widząc jak Ketsueki pośpiesznie chowa prowiant do torby. Odwróciła wzrok przyglądając się swoim łapom. Nie drgnęła nawet o milimetr gdy Silvia podeszła do Liadona. Ponownie była niczym koci posążek.

A droga wiedzie w przód i w przód,
Choć się zaczęła tuż za progiem
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią - tak jak mogę...
Skorymi stopy za nią w ślad -
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł...
A potem dokąd? - rzec nie mogę... ♪♫♪

Obrazek

Tutu tutu tutu tutu|Gdy posuniesz się za daleko|Yummy
Kimi
Avatar użytkownika
zmiennokształtny
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   95%

Re: Ruiny

Zaskoczona złapałam się za szyję gdy wampirzyca zabrała igłę. O co chodziło? I po co jej moja krew?
Westchnęłam... i tak się nie dowiem. Ruszyłam za wampirzycą lecz w przeciwieństwie do niej ja kierowałam się pożegnać z Kimi.
Kucnęłam przed kotkiem i pogłaskałam go po łbie. Miałam nadzieję, że jeszcze kiedyś ją zobaczę. Uśmiechnęłam się smutno i nachyliłam żeby przytulić kotka.
- Do zobaczenia. - Dalej ciężko się mówiło i mój głos dziwnie brzmiał. Przytuliłam się i wstałam. Pogłaskałam ją jeszcze raz i podeszłam do Reno. Nuka podbiegła i usiadła obok mojej nogi, nie miałam zamiaru zapinać jej smyczy.
Obrazek
Ketsueki Ōkami
Łowca
Avatar użytkownika
Wilkołak
Zmiany FizyczneBlado-niebieski odcień skóry i włosów.
Blizna po ugryzieniu ciągnąca się od szyi, przez prawy bark aż po ramie. Na niej znajduje się kolejna, nowsza.
Ślad na szyi po obroży.
Trzy szramy na twarzy po lewej stronie.
Rana po oparzeniu we wnętrzu lewej dłoni.
Blizna na prawej kostce po łańcuchu upiora.
Zmiany PsychiczneKoszmary.
Sporadyczny lęk i smutek po spotkaniu z upiorami i duchami.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   54%
Poziom Mocy:
   72%

Re: Ruiny

Byłem spakowany, a skoro Silvia chciała abyśmy już ruszali, to przytaknąłem. Poczekałem aż dziewczyna się pożegnała z koteczkiem.
-No to w drogę- Powiedziałem i zacząłem schodzić. Nie wiem ile nam zajmie dojście do miasta ale przekonamy się. Będąc na dole westchnąłem. Musiałem jeszcze obmyślić jak pozbyć się obroży. Jednak ten Garret może mi w tym pomoże.
Obrazek
Tomorrow is another day
And you won't have to hide away
You'll be a Man, Boy!
But for now it's time to run, it's time to run!


Obrazek
ObrazekObrazek
Rosomak, miodożer północy


Reno Coulter
Niewolnik
Avatar użytkownika
Fikuśna łasica
Zmiennokształtny
Zmiany FizyczneBrak palca serdecznego prawej ręki.
Wypalony glif "niewolnik" na wewnętrznej części dłoni.
Blizna na szyi, po obroży.
Zmiany PsychiczneProblemy z pamięcią i koncentracją. Amnezja tymczasowa.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   94%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Ruiny

Bez słowa ruszyłam za Reno. Ja nawet nie byłam do końca pewna gdzie jesteśmy, a co dopiero jak dojść do miasta.
Odwróciłam się jeszcze by spojrzeć na Kimi i zaczęłam schodzić. Nuka pobiegła za mną, wydawała się zadowolona opuszczając to miejsce.
Obrazek
Ketsueki Ōkami
Łowca
Avatar użytkownika
Wilkołak
Zmiany FizyczneBlado-niebieski odcień skóry i włosów.
Blizna po ugryzieniu ciągnąca się od szyi, przez prawy bark aż po ramie. Na niej znajduje się kolejna, nowsza.
Ślad na szyi po obroży.
Trzy szramy na twarzy po lewej stronie.
Rana po oparzeniu we wnętrzu lewej dłoni.
Blizna na prawej kostce po łańcuchu upiora.
Zmiany PsychiczneKoszmary.
Sporadyczny lęk i smutek po spotkaniu z upiorami i duchami.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   54%
Poziom Mocy:
   72%

Re: Ruiny

Kiedy wyszli Silvia podeszła do okna. Sięgnęła do torby i wyjęła coś z niej. W zasadzie tylko ona mogła widzieć co to. Był to malutki komar. Strzykawkę z krwią Ketsueki podłączyła do małego urządzonko. Następnie nacisnęła jeden z nielicznych guziczków na robocie i stworzonko ożyło. Chwile jeszcze siedziało na dłoni wampirzycy po czym uniosło się i poleciało w las.
Kobieta spoglądała za nim póki nie zniknęło jej z oczu i odwróciła się.
Podeszła do Sylvana i wtuliła się w męża.
Silvia Sanguine
Avatar użytkownika
Kapłanka Krwi
Wampir
Zmiany FizyczneTatuaż jaszczurki wijącej się wokół palców prawej dłoni. Z daleka może wyglądać jak nietypowa biżuteria. Blizny po poparzeniach smoczym ogniem na twarzy i reszcie ciała.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   96%
Poziom Mocy:
   80%

Re: Ruiny

Byłem pochłonięty rozmyślaniami. Co by zrobić, co będzie dalej. Nie wiedziałem. Trochę byłem przerażony pewnymi rzeczami. Nie chciałem tego jednak za bardzo odzywać. Kidy tamta dwójka wyszła, to ja nawet tego nie zauważyłem. Dopiero wtulenie się wampirzycy wyrwało mnie z myślenia.
Dariusz Wyrm
Lord Dalavdrager
Avatar użytkownika
Daravith'Alhanhun
Wilkołak
Zmiany FizyczneSzramy na twarzy, potężne dwie blizny przechodzące od ramienia aż przez cała prawie klatkę piersiowa.
Zmiany PsychiczneZaburzenia psychiczne i osobowościowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   60%

Re: Ruiny

Wtuliła w nią swój łeb na pożegnanie, rada, że chociaż w takim momencie mogła ją jeszcze usłyszeć.
- Oby nasz drogi ponownie się skrzyżowały. -Odparła ciężko odrywając swój łeb od jej ciała, jakby chcąc zapamiętać każdy jego fragment, wyglądu, zapachu, dotyku. W tej chwili czuła się jakby ktoś pozbawiał ją kawałka duszy. I choć wcześniej miała utrudnione możliwości spotkania Ketsueki, to zawsze miało się tą świadomość, że jest blisko. Na wyciągnięcie ręki, wystarczy tylko odpowiednia chwila lub moment na odwiedziny. Teraz to wygasło.
Patrzyła jak odchodzi, jak odwraca się ostatni raz by ich spojrzenia się wymieniły. Chciała się nawet poderwać, udać się z nimi choć wiedziała, że nie mogła. Nie pozwoliliby jej.
Smutna zwinęła się w kłębek i mimo targających nią nieprzyjemnych uczuć starała się mieć baczenie na to co działo się dookoła.

A droga wiedzie w przód i w przód,
Choć się zaczęła tuż za progiem
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią - tak jak mogę...
Skorymi stopy za nią w ślad -
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł...
A potem dokąd? - rzec nie mogę... ♪♫♪

Obrazek

Tutu tutu tutu tutu|Gdy posuniesz się za daleko|Yummy
Kimi
Avatar użytkownika
zmiennokształtny
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   95%

Re: Ruiny

Silvia dała Sylvanowi buziaka w policzek. Nie krępowała jej obecność wampira czy kota, czy też najmniej śpiącego Liadona. Własnie Liadon.
- Macie jakieś swoje sposoby na pobudki? W zasadzie nie powinien tak długo spać. - Nie przyzna się, że dała mu za dużą dawkę.
Może mogłaby mu coś podać na wybudzenie, ale wolała już nie dokładać oliwy do ognia. Najlepiej gdyby się naturalnie wybudził. Jednak jeśli dalej będzie tak spał to będzie trzeba podjąć jakieś drastyczne kroki.
Tymczasem podczas tego całego procesu myślowego wtulała się dalej w męża i lekko go całowała po szyjce.
Silvia Sanguine
Avatar użytkownika
Kapłanka Krwi
Wampir
Zmiany FizyczneTatuaż jaszczurki wijącej się wokół palców prawej dłoni. Z daleka może wyglądać jak nietypowa biżuteria. Blizny po poparzeniach smoczym ogniem na twarzy i reszcie ciała.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   96%
Poziom Mocy:
   80%

Re: Ruiny

-Nie mamy- Wiedziałem, że Liadon coś za długo śpi ale co ja mogę prowadzić na to? Pomrukiwałem czując jej pocałunki. Nadal jednak dużo chodziło mi po głowie. Przez to nei skupiałem się całkiem na małżonce.
-Dobrze się czujesz?- Zapytałem się znowu wyrwany z myśli.
Dariusz Wyrm
Lord Dalavdrager
Avatar użytkownika
Daravith'Alhanhun
Wilkołak
Zmiany FizyczneSzramy na twarzy, potężne dwie blizny przechodzące od ramienia aż przez cała prawie klatkę piersiowa.
Zmiany PsychiczneZaburzenia psychiczne i osobowościowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   60%

Re: Ruiny

Silvia oderwała się od szyi Sylvana, którą na wpół świadomie zaczęła już ssać. Spojrzała na małżonka pytającym wzrokiem.
- Tak, czemu pytasz? - Czuła się w porządku, a tuląc się do niego jeszcze lepiej. Było jej tak dobrze. Może nie do końca odzyskała moc, ale wcześniejszy posiłek ją wzmocnił, a ciepło kłaczka sprawiało, że było jej przyjemnie.
Silvia Sanguine
Avatar użytkownika
Kapłanka Krwi
Wampir
Zmiany FizyczneTatuaż jaszczurki wijącej się wokół palców prawej dłoni. Z daleka może wyglądać jak nietypowa biżuteria. Blizny po poparzeniach smoczym ogniem na twarzy i reszcie ciała.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   96%
Poziom Mocy:
   80%

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Leśna Głusza

cron
{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)