zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Mroczna Knieja  »  Leśna Głusza

Ruiny

Główna część kniei, zajmuje jej największy obszar. Teren najniebezpieczniejszy ze wszystkich. Panujący tu półmrok i żyjące istoty stwarzają śmiertelne niebezpieczeństwo. Każde drzewo i stworzenie może zadać ci śmiertelny cios, a stara pułapka aktywować się na nowo.

Re: Ruiny

Na to Silvia nie była przygotowana. Miny innych też wyglądały na zaskoczone. Wiedziała, że musi postępować ostrożnie.
Postanowiła wykonać niewielkie nacięcie na tym czymś czarnym i pobrać z niego próbkę do badań. Następnie też poleciła wampirowi, aby przygotował nowe serce do podłączenia. Upewniła się też czy wszystkie funkcje życiowe Sylvana pracują w normie.
Silvia Sanguine
Avatar użytkownika
Kapłanka Krwi
Wampir
Zmiany FizyczneTatuaż jaszczurki wijącej się wokół palców prawej dłoni. Z daleka może wyglądać jak nietypowa biżuteria. Blizny po poparzeniach smoczym ogniem na twarzy i reszcie ciała.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   96%
Poziom Mocy:
   80%

Re: Ruiny

Po wykonaniu nacięcia popłynęła z tego czarna krew. Sama odnoga wykonała mocniejszy uścisk. Czarodziej lekko się skrzywił. Leżał nadal nieprzytomny w swym śnie. Funkcje życiowe było w normie poza chwilowym skokiem tętna.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Ruiny

Czarna krew, z tym się już spotkała i to nie raz. Nawet miała kilka próbek w laboratorium. Jednak pobrała jeszcze jedną. Będzie musiała to wszystko wyciąć, oczywiście ostrożnie.
Nowe serce czekało już w niewielkim wampirzym kręgu na podłączenie, co zdumiewające biło.
Silvia wraz z wampirem zajęła się przełączaniem aorty i innych żył do nowego serca. To był najważniejszy element operacji, ale póki co wszystko szło zgodnie z planem. Funkcje życiowe Sylvana były podtrzymywane za pomocą rytuału. Silvia zastanawiała się jedynie czy nie wpuścić więcej znieczulenia, postanowiła wstrzyknąć dodatkową dawkę w czarne macki.
Silvia Sanguine
Avatar użytkownika
Kapłanka Krwi
Wampir
Zmiany FizyczneTatuaż jaszczurki wijącej się wokół palców prawej dłoni. Z daleka może wyglądać jak nietypowa biżuteria. Blizny po poparzeniach smoczym ogniem na twarzy i reszcie ciała.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   96%
Poziom Mocy:
   80%

Re: Ruiny

Wszystko przebiegało w miarę dobrze. Wampirzyca musi jeszcze pomyśleć o odczepianiu czarnych macek od serca i będzie już prawie na mecie. Nie wspominając o zamontowaniu nowego. Musi jednak zachować ostrożności cierpliwość.

/Rzuć kością przy próbie oderwania/odczepienia macek.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Ruiny

Nowe serce było już podłączone, monitorowanie go pozostawiła wampirowi, a sama zajęła się mackami. Ostrożnie i powoli wykonywała kolejne nacięcia w celu pozbycia się całkowicie tego jak dla niej obcego ciała, pasożyta, skazy.
Wiedziała, że teraz są w kluczowym momencie zabiegu. Czuła, że już straciła nieco mocy przy rytuałach, ale przecież to nie ważne, tutaj chodzi o Sylvana, dla niego byłaby w stanie umrzeć po raz drugi, ostatecznie.

Silvia Sanguine rzucał 1d10 uzyskując wynik 5:
5
Silvia Sanguine
Avatar użytkownika
Kapłanka Krwi
Wampir
Zmiany FizyczneTatuaż jaszczurki wijącej się wokół palców prawej dłoni. Z daleka może wyglądać jak nietypowa biżuteria. Blizny po poparzeniach smoczym ogniem na twarzy i reszcie ciała.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   96%
Poziom Mocy:
   80%

Re: Ruiny

Cały zabieg pozbywania się macek był męczący i trwał dłużej niż mogłaś się spodziewać. Czułaś już zmęczenie tym wszystkim. Wyglądało jednak na to, że operacja dobiegnie końca bez jakiś niespodzianek. Sylvan został zostawiony aż do samoistnego wybudzenia. Wampirzyca mogła odczuć zmęczenie przez ten zabieg.
Los
Avatar użytkownika
Mistrz Gry
Karta Postaci
Poziom Życia:
   1000%
Poziom Mocy:
   1000%

Re: Ruiny

Po kilku godzinach obudziłem się. Czułem się dziwnie. Podniosłem się. Ciężko było ale nie chciałem niczyjej pomocy. Wywlokłem się z tego miejsca. wiedziałem, że Powinienem leżeć i odpoczywać. Nie chciałem jednak nabierać sił w miejscu, które poprzypomina mi kryptę. Wróciłem na górę i tam ubrałem się i położyłem ponownie przy kominku. Zasnąłem.


Wstałem dopiero po dwóch dniach, tak mi się wydawało. Nie czułem się najlepiej ale czas ruszać w drogę. Zabrałem swoje rzeczy. Silvii nie widziałem, nie mogłem też jej wyczuć... Bardzo mnie ten fakt dobijał. Trochę czasu minie nim przywyknę do tego... Ruszyłem przed siebie.
Dariusz Wyrm
Lord Dalavdrager
Avatar użytkownika
Daravith'Alhanhun
Wilkołak
Zmiany FizyczneSzramy na twarzy, potężne dwie blizny przechodzące od ramienia aż przez cała prawie klatkę piersiowa.
Zmiany PsychiczneZaburzenia psychiczne i osobowościowe
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   60%

Re: Ruiny

Przez czas zabiegu kręciła się blisko ruin w swojej kociej formie. Nie chciała oddalać się zbyt daleko w razie czego gdyby była potrzebna. Z drugiej strony wszechobecna puszcza nie sprawiała wrażenia przyjemnej. Gdy wróciła do ludzkiej formy i zaszła do środka widziała jak Sylvan spał, posiliła się w międzyczasie, trochę prowiantu ukradkiem schowała do torby. Pewnych nawyków po prostu nie mogła się wyzbyć. Usiadła gdzieś w kącie, nieopodal kominka z którego buchało przyjemne ciepło i pozwoliła zapaść w objęcia Morfeusza.
Zbudził ją szmer i niewielka krzątanina, gdy otworzyła oczy dostrzegła pakującego się Sylvana. Podniosła się ociężale, nie spała zbyt dobrze i odczuwała teraz wszelkie niewygody drzemania w takiej pozycji. Zawiesiła torbę na ramię i ruszyła za byłym wodzem. Nie miała dokąd pójść a nie zamierzała zostać gościem w wampirzym zakątku.

A droga wiedzie w przód i w przód,
Choć się zaczęła tuż za progiem
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią - tak jak mogę...
Skorymi stopy za nią w ślad -
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł...
A potem dokąd? - rzec nie mogę... ♪♫♪

Obrazek

Tutu tutu tutu tutu|Gdy posuniesz się za daleko|Yummy
Kimi
Avatar użytkownika
zmiennokształtny
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   95%

Re: Ruiny

Czas płynął nieubłaganie i mówi się, że ten nieustępliwy bieg leczy rany. Napewno pozwalał spojrzeć na niektóre sprway z innej strony. Teraz gdy Liadon stał pośrod ruin z trudnością sięgał wspomnieniami do tego co tu się wydarzyło. Minąło wiele czasu od dnia gdy Sylvan poddany został rytuałowi. Zresztą on również. Był zarośnięty gęstą jasną brodą a włosy sięgały mu za ramiona plątając się w nieładzie. Szaty, które niegdyś na sobie nosił były podarte i brudne. Widać też było, że wychudł. Tylko zielone oczy pozostały tak samo jasne. Przechadzał się powoli po ruinach zastanawiając się nad tym co było, jest i będze. Nie pozostał tu jednak zbyt długo. Wyruszył w drogę.
z.t
Tatuaż

I Refuse.
It will take more then headgames to stop me.
You may have invaded my mind and my body,
But there is one thing the Garou is always keep.
His Pride!
Liadon Ichimaru
Szaman
Avatar użytkownika
MrocznyUszatek / Aramil
Wilkołak
Zmiany Fizyczneobroża niewolnicza
Tatuaż na lewym ramieniu i klatce piersiowej
Jego lewe przedramię ma nieco ciemniejszy kolor skóry
Brak małego palca w lewej dłoni
Zmiany PsychiczneParanoja
Karta Postaci
Poziom Życia:
   50%
Poziom Mocy:
   125%

Re: Ruiny

-A więc tak one wyglądają...
Zaczęła gdy tylko pojawiła się w okolicach ruin które widziała po raz pierwszy. Ruiny jednak, jak to ruiny, miały w sobie zarówno coś wspólnego, czym był nieład, ale były także tajemnicze. Bez wątpienia skrywały jakąś ciekawą historie, lecz nie wampirzycy było jej poznawanie. Musiała o nich słyszeć, skoro zaciekawiona była ich wyglądem na tyle, że w chwili przybycia, zaczęła im się przyglądać, niczym czemuś cennemu. Uwaga ta jednak była chwilowa, póki co.
Empusa
Avatar użytkownika
Wampir
Karta Postaci

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Leśna Głusza

cron
{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Kto przegląda forum

Forum przegląda 2 użytkowników :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 2 gości (dane z ostatnich 5 minut)