zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Londyn  »  Pałac Westminsterski

Wieża zegarowa - Big Ben

Dawniej okazały i wspaniały pałac, dziś nieco nadpalony i zniszczony budynek, który jednak wciąż kryje w sobie wiele skarbów i tajemnic.

Re: Wieża zegarowa

- To wskakuj na plecy. - Powiedział i zamienił się w sępa. Jacob wiedział, że jego syn ma żyłkę do takich spraw w końcu przeżywam w Londynie już piąty rok. Kiedy wbili się w powietrze Jacob znów przemówił po prawie ludzku. - Lot trochę potrwa. Wysadzę Cię na stacji kolejowej, jest tam mało strażników i jest dość łatwo się wślizgnąć. - Co jaki czas wydawał dziwny dźwięk jak charkot, mowa wciąż sprawiała mu trudności. - Mógłbyś wejść tam oficjalnie, jakiś glejt można by załatwić tylko że wtedy śledziliby Cię na pewno, a tak wślizgniesz się i nie będzie problemów. - Chwila milczenia. - Pamiętaj, zawsze miej co najmniej dwie kryjówki, zasypiaj w bezpiecznym miejscu i miej drogę ucieczki. Zanim przystąpisz do działania, miej pewne miejscówki i trasę do wyjścia zapamiętaną. - Charczenie i znów. - Kontakt nawiąż nie wcześniej niż dzień po przybyciu, jeżeli Cie wykryją to osoba do której się zwrócisz będzie w dużym niebezpieczeństwie. - W takim tonie zleciała im cała podróż. Trwała dobrych kilka godzin, bo Jacob nie leciał prostą drogą.
Jacob Jakowlew
Avatar użytkownika
ex-ministrum
Zmiennokształtny
Zmiany Fizyczne: Tatuaż drzewa na wnętrzu prawej dłoni
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Wieża zegarowa

Ja też przybrałem formę zwierzęcia i wlazłem mu na plecy. W trakcie lotu głównie słuchałem tego co Jacobe ma mi do powiedzenia.
-Nie martw się- Zapewniłem i poklepałem go po plecach- no i dzięki za rady- dodałem jeszcze siedząc mu an plecach i uważając aby sobie nie spaść. Mój głos w przeciwieństwie do jego jego charczącego był piskliwy. Ciekawy kontrast. miłego z jego strony, że się martwił i w ogóle ale jestem łasicą jakoś muszę dać sobie radę, skoro jakoś dawałem w miejscu pełnym trupów. Ojczulek trochę oficjalny był ale nie ma co się dziwić.
Obrazek
Chances thrown
Nothing's free
Longing for we used to be
Still it's hard
Hard to see
Fragile lives, shattered dreams

Obrazek

David
Rosomak, miodożer północy
Reno Coulter
Niewolnik
Avatar użytkownika
Fikuśna łasica
Zmiennokształtny
Zmiany FizyczneBrak palca serdecznego prawej ręki.
Wypalony glif "niewolnik" na wewnętrznej części dłoni.
Blizna na szyi, po obroży.
Zmiany PsychiczneProblemy z pamięcią i koncentracją. Amnezja tymczasowa.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   70%
Poziom Mocy:
   100%

Re: Wieża zegarowa - Big Ben

Przemierzając Londyn w postaci orła na chwilę przycupnęła na samym szczycie wieży zegarowej. Stąd widok na miasto był najlepszy, jeśli nie liczyć otwartego nieba. Już tak miała w zwyczaju, że kiedy tylko pojawiała się w okolicy patrolowała, czy wszystko w porządku. W tym miejscu często gromadziły się bezdomni, zarówno dzieci i dorośli, szukając zarówno schronienia jak i czegoś, co można było sprzedać. Sama wielokrotnie spędzała tutaj noc. Gdy oceniła, że wszystko w porządku wydała z siebie głośny skrzek. Tak, by ludzie wiedzieli, że mogą się czuć bezpieczni. Wielu bezdomnych wiedziało o tym sygnale i przekazywało innym.
No, ale dosyć siedzenia, trzeba opuścić miasto. Przez chwilę trzepotała skrzydłami jakby żegnając się ze znajomą okolicą, a potem wzbiła się w powietrze, by polecieć dalej.


(Postać opuściła lokację)
Ariana Nightrose
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Karta Postaci
Poziom Życia:
   100%
Poziom Mocy:
   130%

Poprzednia strona

Powrót do Pałac Westminsterski

cron
{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }
  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Stwórz Postać

Zaloguj

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)