zobacz mapę w dużej rozdzielczości

Strona główna forum  »  Świat fabuły  »  Mroczna Knieja  »  Leśna Głusza

Wysoki Las

Główna część kniei, zajmuje jej największy obszar. Teren najniebezpieczniejszy ze wszystkich. Panujący tu półmrok i żyjące istoty stwarzają śmiertelne niebezpieczeństwo. Każde drzewo i stworzenie może zadać ci śmiertelny cios, a stara pułapka aktywować się na nowo.

Re: Wysoki Las

- No, że potrzebuje czasem tak sobie wszystko przemyśleć, pomyśleć, najlepiej w samotności, więc rozumiem. - Spojrzałem na dziewczynę. Dobrze, że nie zamierzała iść dalej. Nie ma co głupio ryzykować, choć sam nocleg w tym lesie i tak był ryzykiem. Trzeba się z rana zebrać i wynieść z niego.
- Zostać na pewno nie zostaniemy. - Powiedziałem uśmiechając się.
- Wyjdziemy może gdzieś do ludzi, albo do innej cywilizacji. Skoro do Cross nie chcesz. - Nawet nie byłoby mi to do końca na rękę, jakbyśmy mieli się teraz wracać do tego miasta, skoro za cel obrałem północ.
- Dobrze by było trafić na jakiś kupców, trochę oszczędności mam to ci się kupi nowe porządne ubranie. - Wiem, że moja kasa, ale przecież tak jej nie zostawię, pomogę, a potem zobaczymy.
- Hm? - Trochę mnie to zdanie Melody wyrwało z zamyślenia. Nie wiedziałem co może chcieć powiedzieć, więc stałem i słuchałem patrząc na nią.
Wiktor Vulkodlak
Łowca
Avatar użytkownika
Wilkołak
Zmiany FizyczneŚlady na plecach po ataku zjawy.
Blizna na brzuchu po ataku srebrnym ostrzem i przypalaniu.
Zmiany PsychiczneNapadowe ataki agresji.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   20%
Poziom Mocy:
   20%

Re: Wysoki Las

Kiedy się uśmiechnął, odwzajemniłam uśmiech, ale szybko spuściłam wzrok. Czułam, że się zarumieniłam. Niezbyt chciałam,żeby to widział.
-Dzięki, że mnie zabierasz ze sobą- [b]odpowiedziałam z uśmiechem.
Fajnie, że był, że mnie znalazł i że mogę z nim być tutaj. Przy nim czułam się bezpiecznie. Jak przy nikim innym, ale musiałam powiedzieć też o co mi chodziło.
[b]-Przyszłam tutaj, żeby też pomyśleć o tobie- zaczęłam niepewnie, ale postanowiłam postawić wszystko na jedną kartę
[/b][/b]-Bo chodzi o to, że odkąd ciebie pierwszy raz zobaczyłam to staram się robić wszystko, żebyś nie widział mnie tylko jako koleżankę, przyjaciółkę, ale jako kogoś więcej. Odkąd się poznaliśmy to jestem w tobie bardzo zakochana i mówię ci to, bo pewno drugiej takiej okazji nie będę mieć. Za niedługo pewno każdy pójdzie w swoją stronę, a chcę żebyś o tym wiedział.
Spuściłam wzrok. Bałam się spojrzeć na jego twarz i minię. Bałam się, że mnie wyśmieje, albo całkowicie zerwie kontakt ze mną.
Melody Sorenson
Regulus
Avatar użytkownika
Łuczniczka
Czarodziej
Karta Postaci
Poziom Życia:
   89%
Poziom Mocy:
   89%

Re: Wysoki Las

- Wiesz tak po starej znajomości. - Uśmiechnąłem się. W sumie lubiłem Melody, nie mógłbym jej tak zostawić samej sobie. W zasadzie znamy się już dość długo, choć były to przeważnie krótkie spotkania, ale jest fajna.
Słuchałem jej uważnie i trochę dziwnie zaczynało się robić, a może tylko mi się wydawało? Czemu musiała pomyśleć o mnie? Wciąż spoglądałem na nią uważnie, chciałem się dowiedzieć o co w tym wszystkim chodzi.
I wow! Nie nie spodziewałem się takiego wyznania. No, zatkało mnie. Kompletnie nie wiedziałem co powiedzieć. Ani się nie śmiałem, ani nic, stałem jak ten słup soli oparty o drzewo i patrzyłem na Melody. Gorączkowo myślałem co odpowiedzieć, co tam zimno, nagle zrobiło mi się super gorąco.
Wiktor Vulkodlak
Łowca
Avatar użytkownika
Wilkołak
Zmiany FizyczneŚlady na plecach po ataku zjawy.
Blizna na brzuchu po ataku srebrnym ostrzem i przypalaniu.
Zmiany PsychiczneNapadowe ataki agresji.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   20%
Poziom Mocy:
   20%

Re: Wysoki Las

Stałam tak czekając na odpowiedź Wiktora. Nic nie odpowiadał.
-Świetnie-[i]pomyślałam-Chyba właśnie najbardziej w życiu skompromitowałam.[/i]
Aż mi łzy zaczęły napływać do oczu. Starałam się je zatrzymać.
-Chyba najlepszym pomysłem będzie jak sobie pójdziesz dziewczyno- powiedziałam sama do siebie.
- To ja może już pójdę- powiedziałam po cichu do Wiktora.
Melody Sorenson
Regulus
Avatar użytkownika
Łuczniczka
Czarodziej
Karta Postaci
Poziom Życia:
   89%
Poziom Mocy:
   89%

Re: Wysoki Las

Somali usłyszała, że ktoś się zbliża do obozowiska. Pomyślałam że to może oni wracają ale to był całkiem inny kierunek niż ten w którym odeszli. Skupiła swój wzrok na dźwięku, okazało się że to nie przyjaciel. Szybko zleciała na dół porywając plecak chłopaka ze sobą.
Poleciała tam gdzie ostatnio widziała parę, chwila minęła nim ich odnalazła. Oddała rzecz właścicielowi, zamieniła się w człowieka - Nie możemy tutaj zostać, wróg się zbliża - powiedziała patrząc się na nich. Nie była w stanie wyczytać z ich twarzy co się właśnie między nimi wydarzyło ale wiedziała że muszą już ruszać.
Somali
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Zmiany FizycznePrawe oko jest barwy żółtej zaś lewe zielonej.
Zmiany PsychiczneSporadyczny lęk i smutek po spotkaniu ze zjawą.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   75%
Poziom Mocy:
   53%

Re: Wysoki Las

- Nie płacz. - Powiedziałem, gdy zobaczyłem łzy. No na pewno nie chciałem, żeby płakała.
- Zaskoczyłaś mnie po prostu. - Odpowiedziałem zgodnie z prawdą.
- Bardzo cię lubię Melody. - Sięgnąłem do jej ramienia, pomyślałem, że może przytulenie będzie dobrym wyjściem. Kiedyś już przytulałem pewną dziewczynę. Wtem pojawiła się sowa. Już chciałem zapytać Somali co się stało, że tak przyleciała, gdy sama powiedziała. Sięgnąłem po swój plecak.
- Dobra, idziemy stąd. Tylko ostrożnie. - Nie wiem o jakim wrogu mówiła Somali, ale nie zamierzam tego sprawdzać. Najlepszym wyborem będzie wyniesienie się z tego lasu.
Było coraz widniej i wiedziałem skąd przybiegłem, gdy usłyszałem wołanie Melody. Jeśli będziemy iść szybko to wkrótce wyjdziemy z lasu i wrócimy na szlak.
Wiktor Vulkodlak
Łowca
Avatar użytkownika
Wilkołak
Zmiany FizyczneŚlady na plecach po ataku zjawy.
Blizna na brzuchu po ataku srebrnym ostrzem i przypalaniu.
Zmiany PsychiczneNapadowe ataki agresji.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   20%
Poziom Mocy:
   20%

Re: Wysoki Las

Przytulił mnie. Fajnie. W końcu mogłam być chociaż trochę bliżej, ale nie tego chciałam. Chciałam odpowiedzi czy mam u niego szanse czy nie. "Bardzo cię lubię" mogą mieć naprawdę sporo znaczeń.
Kiedy Somali przyleciała w pewnym sensie się cieszyłam. Przynajmniej nie będzie już tak niezręcznie. Postanowiłam, że w naszej ucieczce będę szła jako ostatnia. Jakoś nie chciałam iść koło Wiktora. Bałam się i chciałam, żeby sobie też sprawy w głowie poukładał. Szłam po cichu na szarym końcu.
Melody Sorenson
Regulus
Avatar użytkownika
Łuczniczka
Czarodziej
Karta Postaci
Poziom Życia:
   89%
Poziom Mocy:
   89%

Re: Wysoki Las

Somali, żeby poruszać się cicho zmieniał się z powrotem w sowę ale tym razem w płomykówkę. One są bardziej zwinne i zwrotne. Ptak obserwował wszystko z góry, żeby czasem się nie zgubili w terenie czy siebie nawzajem. Często zwracała uwagę na Melody, nie chciała żeby dziewczynie coś się stało. Także tym razem to Somali pilnowała żeby dziewczyna się nie zgubiła.
Somali
Avatar użytkownika
Zmiennokształtny
Zmiany FizycznePrawe oko jest barwy żółtej zaś lewe zielonej.
Zmiany PsychiczneSporadyczny lęk i smutek po spotkaniu ze zjawą.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   75%
Poziom Mocy:
   53%

Re: Wysoki Las

Szedłem tuż przed Melody, a nad nami leciała Somali. Wyostrzyłem wszystkie swoje zmysły, aby być gotowym na niebezpieczeństwo. Póki co było spokojnie i miałem nadzieję, że tak zostanie.
Po pewnym czasie marszu, gdy już zaczynało się robić całkiem widno, ale nie na tyle by stwierdzić, że nastał nowy dzień zauważyłem, że przez drzewa przebija się światło. Wyostrzyłem wzrok i zauważyłem okna, a potem całe domostwo. Ktoś tu mieszka?
Zatrzymałem się i obejrzałem na dziewczyny.
- Hm, coś słyszałem w Cross, że ponoć koło kniei powstaje jakaś tawerna czy już powstała, może to ten dom przed nami, ale nie wiem. Może Somali poleci przodem i zbada teren? - Spojrzałem na sowę.
Wiktor Vulkodlak
Łowca
Avatar użytkownika
Wilkołak
Zmiany FizyczneŚlady na plecach po ataku zjawy.
Blizna na brzuchu po ataku srebrnym ostrzem i przypalaniu.
Zmiany PsychiczneNapadowe ataki agresji.
Karta Postaci
Poziom Życia:
   20%
Poziom Mocy:
   20%

Re: Wysoki Las

Przystanęłam obok kiedy Wiktor mówił o nowej Tawernie, ale nie spojrzałam na niego.
-W sumie dobry pomysł- odpowiedziałam patrząc w ziemię i grzebiąc nogą w runie leśnym.
Potem podeszłam do drzewa i usiadłam pod nim. Pewno potrwa zanim Somalia przebada cały teren.
Melody Sorenson
Regulus
Avatar użytkownika
Łuczniczka
Czarodziej
Karta Postaci
Poziom Życia:
   89%
Poziom Mocy:
   89%

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Leśna Głusza

cron
{ MCHAT_ENABLE }
{ MCHAT_COPYRIGHT }








  • Czarodzieje
  • Zmiennokształtni
  • Wampiry
  • Zimowe Wilki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)